Mirki i Mirabelki, prośba o Wasze opinie, podpowiedzi. Chciałbym z żoną i dwójką małych dzieci urwać się w pierwszy albo drugi dzień świąt Bożego Narodzenia i wylecieć gdzieś na tydzień, naładować trochę baterie. Braliśmy pod uwagę tanie loty np. do Mediolanu-Bergamu, ewentualnie Dania, wynajęcie apartamentu i zwiedzanie okolic. Druga opcja, zupełnie coś innego czyli wykupienie "gotowych" wczasów i wylot na Maderę. W związku z tym, że to grudzień wiem, że nie mogę
ysza








