Znajomy kupił nowe mieszkanie deweloperskie z którego wieje, jest "przewiew" z gniazdek elektrycznych no dmucha zimnem po prostu aż płomień z zapalniczki gaśnie.. Mieszkanie narożne na pierwszym piętrze.. Teraz pytanie czy deweloper odwalił niezła fuszere i czy łaskawie naprawi na reklamacji. Oczywiście zostało zgłoszone na reklamacje. Jak myślicie to są źle ułożone gniazda i puszki czy problem z zewnętrzna elewacją (kładzenie na styropian placków) Miał ktoś podobną sytuacje? Jak to zostało rozwiązane?

malinowydzem









