czyli animacja rozrastania się kwadratów na przestrzeni już 11 lat 2013-2023 (choć same #kwadraty zacząłem jeździć dopiero w 2020). Pasuje je w przyszłym roku nieco bardziej zeuropeizować, a jakoś tak w większości się człowiek po Polsce tłucze. Niestety, przez taką jedną małpę z brzytwą, Rosja/Białoruś/Ukraina odpadają. A już od dłuższego czasu mam chęć na dziki wschód.
Jako że Wypok trochę umarł, to częściej wrzucam coś na Instagram
Brawo wypok, usunąłem komentarz, który się nie usunął, ale nie mogę go usunąć i edytować, bo już nie istnieje... Edycja: no usunął się po 7 min... żeby Was tam w tej serwerowni miażdżyca od rogali dopadła...
nogi ze stali. Chłop co cała Polskę dookoła przejechał, a ja mam problem żeby głupie 200 km wokół Warszawy zrobić ehhh
@GladysDelKarmen: ależ kolego. Ja nie porównuję się do prosów, nie porównuję się nawet do lepszych ode mnie amatorów, bo jest ich cała fura. To nie ma sensu, grunt żebyś kręcił tyle ile masz ochotę i żeby sprawiało Ci to radochę. Jak ruszasz dupę, to już "jesteś zwycięzcą" i to
Czyli powiększenie max square w #kwadraty do 100x100 co uważam za psychologiczną granicę wejścia do klubu dla dużych chłopców. To 100x100 jako całość wyszło niejako przy okazji, bo jeżdżę raczej pod zielony, a niebieski wychodzi "niechcący". Podsumowania roku jeszcze nie robię, ponieważ jest szansa coś dołożyć w tak pięknej pogodzie jaką mamy za oknem. Ale będzie po Sylwestrze - roczek był owocny.
@Farmer_Joe: niestety nie. Dwa lata jak był termin, to akurat fizycznie nie było mnie w okolicy i nie dało się przełożyć planów. Czekam z niecierpliwością na, oby, 2024.
Cześć, chciałem pokazać Wam swój nowy film z Sycylii, ale szczególnie pewne miasto, na którego fotografowanie nastawiałem się dobre 5 lat. Pamiętam jak w 2017 wpadłem na zdjęcia satelitarne miasta Centuripe na Sycylii, którego to z lotu ptaka przypominało mi człowieka. No i w końcu, tydzień temu udało mi się zrobić mu zdjęcie z drona :)
PS. przesrane mają ci, co mieszkają pośrodku ( ͡º͜ʖ͡º) PS2.
@mysweetwillowdream człowiek się naogląda później sam pojedzie i się czuję jak Travolta na dworcu w Suwałkach. Byłem na Sycylii dłuższy czas, Palermo, Messyna. Dobrze, że nie oglądałem żadnych youtuberow i nie miałem oczekiwań. Obejrzałem kilka po powrocie, z ciekawości co pominąłem i jak inni to widzą. za te fałszywe pokazywanie rzeczywistości kopałbym ich po ryjach. Wyselekcjonowane ujęcia, zdjęcia z drona, zabawa z perspektywą i bardzo selektywne przedstawienie wycinka rzeczywistości. A realistycznie
Czy ktoś z was może mi pomóc, i wie co to za rower? Bardzo mi się podoba i jestem zainteresowany zakupem. Niestety nie jestem w stanie zidentyfikować marki .
W tym numerze ekspertem jest sam Klejnot Nilu - Testoviron. Polsko-żydowski sportowiec, filozof i matematyk - autor równania F(x) = S - works. Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy, oto jest ciało jego. Nigdy nie miał lepszego.
Eksploracja rowerowa w śnieżycy to dobry patent na ciekawą trasę ;) Motyw przewodni wieś Młynarze, która w XIX wieku leżała przy samym lewym brzegu Bugu. Rzeka zmieniła jednak swój bieg, zagarnęła z drugiej strony sporo terenów wsi Gulczewo, a tam gdzie kiedyś było jej główne koryto, płynie obecnie Fiszor. Po zmianie wieś zaczęła migrować w kierunku nowego brzegu, na początku XX wieku Młynarze znajdowały się w
Zwłaszcza, że przed trasę zacząłem namiętnie studiować stare mapy
Góra to mapa z 1843 roku, widać stary przebieg Bugu. Dół to 1911r. z nowym korytem Bugu, widać też dwie lokalizacje wioski Młynarze. Kropka to tam okolica, gdzie porobiłem sporo fotek.
Sztuczna inteligencja WielkiChłopGPT poświęciła wiele czasu i zasobów na stworzenie tego super treningu. Analizując ogromne ilości danych dotyczących różnych metod treningowych z jutuba i różnych discordów oraz najlepszych praktyk w dziedzinie kolarstwa i polskiego trybu życia, AI przeprowadziła skomplikowane obliczenia i symulacje, aby wyłonić optymalną kombinację ćwiczeń, intensywności, czasu trwania treningu i odpoczynku. Dzięki temu wysiłkowi sztuczna inteligencja WielkiChłopGPT opracowała kompleksowy program, dzięki któremu każdy osiągnie 100kg wagi i ftp na poziomie
Listopad bardzo słaby kilometrowo - 648, ale rok zapowiada się nieźle - już jest 13 067 km. Gdyby udało się zrobić w grudniu 1000 km, to miałbym nowy rekord roczny. Zobaczymy, jak będzie.
Dzisiaj trochę cieplej. Słońce pomagało. Nie wiało wgl. Teraz niestety był śnieg i lód co doprowadzało do lekkich poślizgów. Ale wszystko git. Ostatni dzień miesiąca to:
Wszystkie kilometry w listopadzie: 380 km (Rekord listopadowy, poprzednio 302 km)
Sympatyczne dziś warunki do przedzierania się przez leśne ścieżynki ( ͡º͜ʖ͡º) Druga trasa to odhaczanie do heatmapy bocznych dróżek w Puszczy Kamienieckiej
Mój łańcuch rowerowy zardzewiał ostatnio. Potem rozwalił mi się cały rower podczas jazdy. Można powiedzieć, że to była reakcja łańcuchowa ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■
Tak jak z pogodą ogólnie średnio, tak trzeba jej zwrócić honor, że jedyne 20 stopni w tym tygodniu (i jedno z niewielu w miesiącu) przypadło akurat w sobotę.
Wyprawa do Warki przez Czersk i sady. Na początku trochę mnie zmoczyło, ale później wyszło zapowiadane słońce. Przez to że zdążyłem już namoknąć od środka do nie dane mi było jednak nacieszyć się ciepłem.
Takie tam dochodzenie do siebie po wypadku. W rurzowym jednak się okazało, że jest minimalne pęknięcie na rurze sterowej, ale to prosta robota do ogarnięcia. Tylne koło po centrowaniu jest jednak walnięte na łączeniu obręczy, jeździć można ale przez zimę muszę ogarnąć crash replacement DandyHorse :) No, ale chociaż odbudowałem CAADa i mimo tego, że dalej trzeszczy
Zmieniłem komplet kół i dla przypomnienia sobie, jak jeździ się na szerszych oponach Panaracer Gravelking 32 mm, pojechałem na poranną, przedśniadaniową jazdę próbną. Kierunek wybrałem mniej więcej południowy i trochę zachodni, dystans zaplanowałem na około pięćdziesiąt kilometrów, więc silny i porywisty zachodni wiatr, wielkiej krzywdy mi nie zrobił. Ale na tych odcinkach, gdzie miałem wmordweind, było naprawdę ciężko, już nawet na licznik nie patrzyłem, żeby się
Dzisiejszy test pozycji na rowerze. Ogólnie ustawiam go na podstawie stronki myvelofit - 35 dolców za 2 tyg. Ciekawe jak to wyjdzie na reddicie mówili że jest nawet ok chociaż prawdziwego bikefittingu nie zastąpi. Wnioski po ogarnięciu 5 filmów jest takie że nie ma tragedii. Plecy trochę bolały przy niektórych pozycjach. Jutro trochę poczytam i będziemy lecieć dalej.
Z samego rana bardzo zimno, potem fajniej, ale dopiero w domu odmarzlem ( ͡º ͜ʖ͡º)
#rowerowyrownik #rower #gravel
Skrypt | Statystyki
źródło: 1000005480
Pobierz#pdk