Odwieczna beka z alimenciarzy. Do grona tych właśnie dołączył kuzyn. Dziecko w wieku dwóch lat. Został wyrzucony przez partnerkę z jej mieszkania. Zarabia około 4000-4500zł, wynajem około 1500-2000 (chyba że weźmie sobie pokój xD), do rodziców nie wróci, bo nie ma gdzie nawet. Wspaniała żona wylicza mu w alimentach nawet kubusia za 3 zł, jabkła za 2 zł (wszystko doszczętnie), tak że panna wyliczyła około 1500zł alimentów, a zarzeka że to dopiero
@peszek_leszek: nic mu nie da. zmielą go w sądach i do widzenia. nawet gdyby poznał kolejną zrobił z nią dwójkę dzieci to tamta jak pojdzie do sądu o podniesienie alimentów bo koszty wzrosły a kuzyn powie no dobra ale ja mam też dwójkę dzieciaczków z nową partnerką więc mi też wzrosły koszty utrzymania do kadzidło z sądu pomarszczy brwi i tak zasądzi większe dla byłej. Możliwe że jak pójdziesz pierwszy
Mireczki uważajcie dzisiaj na drogach. Jeździ pełno patusów z nieodśnieżonymi naczepami. Na 60 km odcinku A1 mijałem 4 ciężarówki, z których sypały się spore bryły lodu. Naprawdę uważajcie na tych patusów w tirach. Ja dziś wieczorem siadam i obrabiam video z kamerki, by wysłać gdzie trzeba. #drogi #tir #stopcham #patologia
@nieudacznikkk: a co to za argument? fakt nazwac patusem tez przesada ale sam mialem stracha jakie kiedys taki lód walnął w okno gdzie akurat siedziała moja córeczka. z nerwów tez pewnie wyzywalem ich od patusów
Musze się pożalić Mirki ( ͡°ʖ̯͡°) Żonie odmówiono awansu (instytucja publiczna) bo ponoć zby często chodzi na zwolnienie z powodu chorób dziecka. Dziecko pierwszy raz w przedszkolu, wiadomo ze choruje bo nabywa odporność. Pechowo trafiła się najpierw bostonka, potem dwa tygodnie później jelitówka. Żeby nie było ja też chodziłem na zwolnienie ale u mnie (prywaciarz) jakoś mogą to zrozumieć i nikt nie robi żadnych problemów. Natomiast
Okej, Książulo tym ostatnim filmem tak mnie zirytował, że normalnie aż mnie skręca z żenady. Goście wzieli ze sobą g---o warte urządzenie, które ma "testować azotany" a w rzeczywistości to dziadostwo, które mierzy przewodnictwo elektryczne, które może być zakłócane na pierdyliard sposobów, choćby zwykłym potasem, albo solą. Nic dziwnego, że im w------o skalę jak "sprawdzili ile jest azotynów" w przesolonej zupie. Najgorsze jest jednak to, że kupili ten syf za ponad 1500
serio? serio? serio oglądasz gościa który na podstawie swojego gustu mówi Ci co warto jeść a co nie? serio ? OMG i jeszcze przejmujesz się jego akcesoriami ? wyjmując ten analizator powinien mówić coś w stylu "Na potęgę Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!".
Uwaga, uwaga! Ogłaszam powszechny spis ludności mirko. Pulsować bez opamiętania. Jak myślicie ile jest aktywnych użytkowników tutaj? Obstawiammaksymalnie 7000 plusów #wykopgate20 #afera
Ostatnio dużo mówi się o wypaleniu - nie tylko zawodowym, ale takim życiowym. Krótki dzień, zima i wieczny szum informacyjny nie pomagają. Jak się realnie czujecie na początku tego roku? Jest energia do działania czy raczej tryb przetrwania?
kurczę od dziecka mam tak że patrzę na świat przez różowe okulary... nie wiem co to depresja, często o niej czytam ale jej nie rozumiem. zmartwienia ? jedynie takie czy jutro dzieci zawożąc ich do przedszkola nie zrobią rano "awantury bo trzeba wstać i się ubrać", i może co raz częściej jak długo będą żyć moi rodzice i że kolejny dzień to szczęście bo możemy go przeżyć... jedyny minus że wszyscy do
Ciekawe ze jest bardoz dużo ludzi którzy myślą, że ludzie żyli razem z dinozaurami w perhistorii. Serio, zapytajcie swoje różowe :) Tymczasem dinozaury pojawiły się na ziemi ok 230 mln lat temu i żyły do ok 66 mln lat temu. Ludzie pojawili się natomiast ok 0,3 mln lat temu. To są absurdalne odległości czasowe. Cała historia cywilizacji człowieka to jakiś nic nie znaczący pyłek na osi czasu istnienia ziemi, a patrząc na
@szajbi_: a mi za miesiąc 13 lat !!! jak ten czas leci. w tym czasie urodziły się dzieci (wychowuje jak swoje P.S. mój ulubiony tekst z wykopu)) i też czasem wolę dla beki czytać komentarze niż treści je dotyczące ;))
Nauczyciele często powtarzali, że w dorosłym życiu będzie nam brakować szkoły i życia bez obowiązków. No i tak powiem szczerze, że już to dorosłe życie, mimo że trudne, jest i tak lepsze dla mnie niż katorga którą przeżywałam w podstawówce czy w LO. Sztuczne znajomości, codzienny stres którego nie umiem porównać do żadnego innego, prac domowe, no i wiek, w którym inaczej postrzega się rzeczywistość. A Wy jak macie z tym? #
@tesknilam_: zupełnie inaczej... Co prawda w podstawówce miałem szkołę przetrwania z racji dzielnicy ale za to w późniejszym etapie w lo już zahartowany z pewnym bagażem doświadczeń spędziłem chyba najbardziej wyluzowane i nostres lata w swoim życiu. Teraz też jest ok ogarniam wszystko nawet bąbelki xD ale jednak nostalgią wracam do tych beztroskich (patrząc z perspektywy czasu bo wtedy to nie o matko ło boże) lat jakie to było piękne...
Cała rodzinka w komplecie (。◕‿‿◕。) Fajne jest bycie dorosłym i możliwość kupowania rzeczy, na które za dzieciaka nie było kasy.
źródło: signal-2026-02-26-181338_002
Pobierz