@thoorgal: Wczoraj wracałem akurat z Wisconsin do Chicago. Rano było ok -30 celsjusza i wskazówka obrotomierza mi zamarzła, potrzebowała ok 30 sekund żeby zacząć się ruszać. No ale tutaj wszyscy przyzwyczajeni do ostrych zim. Trzymajcie się tam w tym Teksasie ( ͡°͜ʖ͡°)
Hej Mirki! Zbliżają się święta i naszła mnie pewna myśl. Czy ktoś z Was bądź waszych bliskich ma ciężką sytuację przez wirusa a wykonuje cos fajnego, co mogłabym/moglibyśmy tu zakupić i wesprzeć taką osobę? Pytam, bo moja koleżanka wrzuciła na fb wpis, że jej mama robi jakieś cuda na drutach i sprzedaje czapki czy sweterki. Może tutaj jest ktoś potrzebujący i mógłby w komentarzu pisać co ma i w jakiej cenie. Wiem,
Skoro zapowiedziałem zbiór to czas też na tradycyjne coroczne #rozdajo mojego zestawu degustacyjnego #chilizgobim
Zasady jak zawsze proste: mirkolosem rozlosuję 1 zestaw zawierający minimum 35 ostrych papryczek każda innej odmiany wraz z dostępem do mojej bazy zdjęć, gdzie każda odmiana jest obfotografowana i podpisana (coby można było się pobawić w rozpoznawanie i próbowanie - nie jest to łatwe zadanie). Większość z tych odmian jest albo ciężko dostępna w PL
Prowadzący w tym wyścigu (2013 r) Abel Mutai z Kenii, zatrzymał się kilka metrów przed metą błędnie odczytując oznaczenia końca trasy. Hiszpan Ivan Fernandez, który biegł tuż za nim, orientując się co się dzieje, zaczął krzyczeć do zdezorientowanego Kenijczyka, aby ten biegł dalej! Niestety Kenijczyk nie rozumiał hiszpańskiego, więc Hiszpan dosłownie przepchnął go przez linię mety, zapewniając mu tym samym zwycięstwo w całym
@angela09: Ciekawe co matka Jacka Sasina sadzi o tym ze jej rodzony syn sprzeniewierzyl 70mln zlotych na karty wyborcze do wyborow ktore sie nie odbyly...
Czy jest ktoś z #photoshop #grafika i #heheszki chętny pobawić się tym zdjęciem w jakieś #fotoszopki ? Według mnie ma potencjał na dorzucenie peleryny, albo jak leci wśród dzikich gęsi. Sam nigdy tego nie robiłem, ale po ściągnięciu jakieś apki ze sklepu Google nawet udało mi się wyciąć psa ze zdjęcia xD zapraszam do zabawy. Mój pomysł poniżej.
Dziś swoje symboliczne 10. urodziny obchodzi Felicja, kotka, której by nie było tutaj z nami, gdyby nie wykopki. Dokładnie 5 lat temu ją znalazłam i z waszą pomocą udało się ją uratować, doprowadzić do stanu używalności. ;)
Jest ze mną we wszystkich dobrych i złych momentach, wspiera mnie na swój koci sposób...
A ze ślinieniem u wielu kotów jest normą, ale grzebanie przy szczęce bardziej prawdopodobne. Miałem do czynienia z kotem po ciężkim wypadku i składaną szczęką, też się lubił poślinić zwłaszcza gdy spał na kolanach miziany ;p.
nazywam się Paweł Kaliński, jestem dyrektorem ds. Szczepionek Przeciwnowotworowych i Terapii Komórkami Dendrytycznymi w Centrum Immunoterapii w Roswell Park Comprehensive Cancer, Buffalo, NY (USA). Od 11. maja bieżącego roku pełnię też funkcję szefa zespołu badawczego pracującego na wykorzystaniem leków onkologicznych (immunoterapii) w leczeniu COVID-19, który został zatwierdzony przez amerykańską agencję rządową Food and Drug Administration (FDA).
Celem naszego działania jest opracowanie skutecznej terapii, która zajmuje kilka godzin i polega na
Jesteśmy Kubota, czyli dokładnie ta marka, która ponad 25 lat temu wjechała do Polski z najbardziej legendarnymi klapkami jaki ten świat widział. Od jakiegoś czasu lurkujemy na wykopie i dziś nadszedł czas by założyć konto ( ͡°͜ʖ͡°)
Żeby się odpowiednio przywitać robimy #rozdajo! Mamy dla Was trzy pary klapków Kubota Rzep. Losowanie przez #mirkorandom jutro w okolicach południa. Zielonki biorą
Układanka faktów w sprawie włoskiej epidemii zaczyna się układać w pewien intrygujący obrazek. W bazie danych genetycznych GISAID, której część danych jest publicznie dostępna, opublikowano już pierwsze wyniki na temat włoskich szczepów nowego koronawirusa. Najbardziej interesujące jest drzewo filogenetyczne, pokazujące pokrewieństwa między szczepami izolowanymi w różnych miejscach. Można po tym zgadywać potencjalne drogi szerzenia wirusa oraz oceniać liczbę zmian genetycznych. Im więcej rozgałęzień prowadzi po drodze do danego szczepu, tym więcej zaszło
@rskk: Dobrze by było wiedzieć gdzie się poruszał, czy były jeszcze inne źródła zarażeń, które przeoczono, choćby i po to aby potem uważniej śledzić takie przypadki albo z większą dokładnością określić okres inkubacji. W pierwszym okresie tuż przed ujawnieniem epidemii było kilku bardzo wydajnych roznosicieli, którzy nie wzięli się znikąd, na przykład 100 zachorowań w Mediolanie ma związek z pewnym dermatologiem, który był leczony na zapalenie płuc w swoim szpitalu
Zastanawialiście się kiedyś dlaczego w klasach waszych szkół podstawowych były krany i bardzo szerokie drzwi? Otóż możecie kojarzyć taki obrazek, jeśli szkoła do której chodziliście, była zbudowana w latach 60-tych i 70-tych, była tzw. "tysiąclatką", czyli szkołą zbudowaną z okazji 1000-lecia państwa polskiego.
Te szkoły charakteryzowały się zastosowaniem kilku zasad, podczas ich budowy, poniżej więcej informacji. Miały służyć jako szpitale polowe na wypadek wojny z NATO. Nie muszę chyba mówić że tego typu
@lokibb: Widać w PRL ktoś myślał, nie pierwszy raz zresztą. To było państwo nastawione na wojnę, ze wszystkimi plusami i minusami tego. Betonowe kloce, ale mogą być przydatne. Na zachodzie szkoła to pewnie szkoła, pewnie ma być ładna :}. Dzięki za info.
Nie jestem zielonką, po prostu kiedyś usunąłem konto, aby nie rozpraszać się na postawiony sobie cel, po kilku latach wyciągnąłem wniosek, że nic to nie pomogło, więc wróciłem ;)
No ale tutaj wszyscy przyzwyczajeni do ostrych zim.
Trzymajcie się tam w tym Teksasie ( ͡° ͜ʖ ͡°)