@KratosBogWojny Co to za raban? Czemu robota stoi? Jak to "Areczek zasłabł"? Dima, Artjom, wynieście kolegę na parking za firmę, dzisiaj Areczka w pracy nie było. Da? Da!
Właśnie dotarła informacja do mojej pracy, że zwolniony dyscyplinarnie dwa lata kolega za rzekome molestowanie koleżanki jest niewinny. Koleżanka z borderem pomówiła go, bo nie zwracał na nią uwagi. Dostał zwolnienie, ona sama odeszła po pół roku. Sąd przez prawie 2 lata badał sprawę i w poniedziałek ogłosił wyrok całkowicie korzystny dla niego. Pracodawca (korpo) trzęsie gaciami bo wpłynął pozew cywilny od prawnika kolegi, poza żądaniem zadośćuczynienia finansowego jest pijarowo bolesne żądanie
@kankes: Na jednej imprezie firmowej w dawnej pracy dobierały się do mnie dwie mężatki z dziećmi. Odmówiłem, bo obcych bab nie ruszam. Kilka dni po tym w ramach zemsty zaczęły mnie obmawiać i rzucać jakieś fałszywe oskarżenia. Na szczęście byłem zbyt cenny dla firmy, więc one dostały karę.
Kilka razy pisałem już o przypadku kierowcy autobusu szkolnego z mojej rodzinnej miejscowości. Pewna nastolatka, prawdopodobnie zmagająca się z poważnymi problemami psychicznymi (albo po prostu szukająca atencji), fałszywie oskarżyła go o molestowanie. Kierowca został natychmiast zwolniony przez samego starostę (PKS polegał pod powiat), a jeszcze tego samego wieczoru wybito mu okna w domu. Dopiero gdy inne dzieci zeznały na policji, że dziewczyna ma wybujałą fantazję, a funkcjonariusze mocniej ją przycisnęli,
Skoro odznaczenia państwowe można zarówno przyznawać, jak się okazuje odbierać, to kiedy przyjdzie czas na odebranie Srebrnego Krzyża Zasługi, bajkopisarce Kornelii Wieczorek?
@Qurvinox: u mnie to samo. ostatnio wywiązała się krótka rozmowa: - dlaczego pani pali skoro wszystko leci do mnie przez otwarte okno i mi śmierdzi - ale ja tylko 5minut i kończę, - to proszę sonie palić u siebie w domu, - nie mogę po później śmierdzi.
Ręce opadają. Ja już mam dość i poszło zgłoszenie do spółdzielni.
Rzygać się chce jak się widzi, że dla niektórych osób wybaczalne i akceptowalne by było zakłamywanie historii i plucie na pomordowanych przodków, dopóki inwestycje i hajs się zgadza xD Jakimi wartościami w ogóle się kierujecie w życiu? Własną matkę byście sprzedali za te potężne INWESTYCJE na Ukrainie xD
@LamajHarma: obrzydliwe, ludzie myślą o przyszłości zamiast o przeszłości
Rozumiem, że niemieckie sklepy i produkty też bojkotujesz, tak samo szwedzkie, angielskie, francuskie, amerykańskie (+wszystkie polskie firmy które importują/eksportują na te rynki)? No bo przecież tyle się wycierpielismy (a raczej nie my, tylko ludzie którzy kiedyś żyli) z ich strony (a raczej ze strony ludzi którzy kiedyś tam żyli) że nie bojkotowanie byłoby pluciem na cierpienie przodków xD
@LamajHarma: O ciekawe, że konserwatyści nagle sobie przypominają o wartościach dopiero wtedy, gdy idzie o dokopanie Ukraińcom. Zwykle powtarzacie, że jedyną i najwyższa wartością jest pieniądz, a cała reszta to lewackie brednie, jak widzieliśmy chociażby niedawno przy dyskusjach w sprawie emerytur dla artystów.
Generalnie nie możesz wpłynąć na to, co ktoś myśli i w co wierzy. To jest wyłącznie narracja, którą ktoś ci wmówił, że powinieneś się przejmowac, jakby od
Empatyczna płeć na szczęście też potrafi kalkulować na chłodno. A wy incele zarzucacie kobietom, że kierują się tylko emocjami i "sercem". Wstydźcie się.
@Lolenson1888: mnie to zastanawia zawsze jak to jest z typami co robią z siebie femboy czy inne pokemony. To są geje, kryptogeje, hetero ale zwyrole? Czy hetero zagubione chłopaki którymi nigdy nie interesowała się żadna dziewczyna i od walenia do anime przepaliło im się w głowie?
@swinkapl: mieszkam na wsi i jeden chłop stwierdził duży pies to rzuci mu kość z golonki. W skrócie odłamki kostne przebiły jelito, Jeszcze pierwszy wet dał złą diagnozę bo obstawił chorobę od kleszczy, stan się pogorszył to pojechalem 120km do kliniki ale było już za późno i jedynie można było mu pomóc odejść bez bólu.
@michal-skrzypik: Ja p------e, taki pies i nie może jeść kości wieprzowych serio? To chyba przypadek 1 na 1000000 wychowywałem się na wsi i całe życie psom dawało się kości z obiadu do jedzenia i nigdy nic im się działo.
źródło: 1000019275
Pobierz