Na drodze black ice i to konkretny. Jadę wolno - 50 tam gdzie można 70. Za mną idiota siada na zderzaku. Jak tylko zaczyna się odcinek z dodatkowym pasem od razu wpada na lewy i przyspiesza na maksa - oczywiście traci przyczepność i wypada z pasa. Czy serio w mózgu polskiego kierowcy nie zachodzi taki proces że skoro ktoś jedzie wolniej niż można to jest jakiś powód? #polskiedrogi #polska
@ForestDruid qfa to jakbym widział wczoraj innego artystę, to samo ślisko w uj, ja jadę wolno bo widać co sie dzieje, 2 pasy, oczywiście pan w ałdi wyjebongo , jedzie lewym a przdnim inne auto jadace wystarczajaco do warunków, przy czerwonym świetle prawie wjeżdża w tył tego auta bo ledwo wyhamował, czy później cos zmienił? Absolutnie nie, zmienił szybko pas na prawy i dalej zapier.... co za podludzie
Najwyższa Izba Kontroli (NIK) skontrolowała budowę sieci światłowodowego internetu z dotacji unijnych w województwie lubelskim. Pisze o błędach w wydatkowaniu 1
@delnomad: Już kiedyś czytałem ten raport i widziałem jak sprawa wygląda, ja jak tylko znalazłem informację na temat tego projektu sprawdziłem czy mój dom jest ujęty. Oczywiście nie był z racji tego, że był nowo wybudowany i oddany do użytku ale oni mapę robili wcześniej i nie dało się go dodać. Dzwoniłem wtedy do Fibee z zapytanie co mogę z tym zrobić, obiecali że ktoś się ze mną skontaktuje i
@delnomad: w ogóle teraz jest ciekawie @Matixs na tej liście w ogóle nie ma mojej gminy Jak wyszukiwałem kiedyś na takiej fajniej mapie kto będzie podłączony i z jakiego programu, teraz to chyba zmienili na ten sidus, to dom sąsiada był tam uwzględniony. Jak korzystałem ze sprawdzania dostępności operatorów to widniała informacja ze sieć się rozbodywyuje i wkrótce będzie dostępny internet. Dzisiaj też sprawdziłem, na sidus nie ma informacji
@Mr--A-Veed: jest jeszcze lepiej, bo jeżeli masz kilku miesięcznie dziecko to jego kwestionariusz też masz wypełnić odpowiadając na pytanie jakiego jest wyznania albo jakim językiem się posługuje. Niestety nie było do wyboru "to jest k---a dziecko jeszcze nie umie mówić"
@Crosshairs: Akurat tutaj mamy do czynienia z dwoma kompletnie różnymi ASO, jeden w Lublinie drugi w Warszawie. Od zawsze broniłem tej marki, naprawdę ale niestety zamiast spróbować załatwić tą sprawę polubownie bo naprawdę chciałem to niestety cisza. Polecam obejrzeć filmiki z przeprowadzenia naprawy przez nich.
@WybuchowyCzajnik: Powiem tak, mój znajomy kupił auto mniej więcej w tym samym czasie co ja i u niego nie dzieje się nic. Inny kolega ma już 3 letnią Mazdę 6 i ma tylko 2 odpryski, które wyglądają kompletnie inaczej niż te, które ja miałem. Ja niestety miałem nieszczęście nie tylko do egzemplarza jak i ASO, które to auto naprawiało.
@WybuchowyCzajnik: Auto było na przeglądzie i było sprawdzane, specjalnie prosiłem aby dokładnie sprawdzili i tutaj akurat nie mogę się przyczepić bo ten autoryzowany serwis zawsze mi pomagał.
@trololo55: Odrzucili to, tłumacząc, że jest to uszkodzenie mechaniczne, ale jednoznacznie pisząc, że nie mogły one powstać w trakcie jazdy. Więc było pytanie, w jaki inny sposób mogło się to stać. Auto "naprawili" z programu Good Will Mazdy.
@Shajo: raczej nie, bo jest teraz extra zabezpieczenie, które mocno utrudnia kradzież, oczywiście nie jest niemożliwe, ale tak naprawdę to chyba bym nie płakał xD no może troszeczkę
@dave8: a cholera go wie co zrobili, raczej polecieli po prostu lakierem po całości, po jakimś tam starciu warstwy (albo i nie bo dokumentów z naprawy do tej pory nie mam), a dodatkowo wskazania miernika lakieru dużo mówią.
@andrzejujakmasznaimie: to fakt, działo się z tą marką ostatnio nieciekawie ale mimo wszystko chorowałem na Mazdę, ta afera mnie wystarczająco wyleczyła bo myślałem, że no trudno stało się, zepsuli, naprawią i obejdzie się bez afery, a tutaj niestety nie. No i historia drugiego Mirka pokazuje jak ASO naprawia samochody i jakie podejście ma na to Mazda.
@paul772: doskonale o tym wiem, i tak jak pisze @Ligniperdus nie powinno to aż tak uszkodzić auta. Specjalnie trzymałem tak blisko lancę po tym jak zauważyłem, że coś się odjaniepawla na błotniku żeby sprawdzić czy przypadkiem nigdzie indziej to nie występuje. Normalnie nigdy tak blisko bym tego nie robił ale w momencie kiedy myłem auto tak jak zwykle zauważyłem dziwny bąbel, dlatego wtedy wziąłem telefon do ręki i zacząłem
@dave8: tylko dobierz kolorem folię do Machine Grey, jeżeli im to się udało no to hmm co tu powiedzieć, jeszcze większa januszerka niż się można było spodziewać.
@bidzej, @qwer0, doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Specjalnie trzymałem tak blisko lancę po tym jak zauważyłem, że coś się odjaniepawla na błotniku żeby sprawdzić czy przypadkiem nigdzie indziej to nie występuje. Normalnie nigdy tak blisko bym tego nie robił ale w momencie kiedy myłem auto tak jak zwykle zauważyłem dziwny bąbel, dlatego wtedy wziąłem telefon do ręki i zacząłem nagrywać. Po za tym jeżeli lakier by odpadał
@qwer0: Dodatkowo powiem tylko tyle, że po pierwszej naprawie (położyli prawd. kolejną warstwę lakieru na stary), nie było już żadnych rysek i nadal nie ma, a auto myje dokładnie tak samo jak myłem wcześniej. Także naprawdę ciężko mi to wytłumaczyć dlaczego tak było wcześniej.
@KobyleCaco: hmm trudno powiedzieć, auta raczej nie kupiłem jako lokata kapitału ale chciałem mieć fajne wozidło no ale pech chciał, że skończyło się jak skończyło
@Rabissimo: nie wiem co masz na myśli zapuszczone, ceramika była położna właśnie po to żeby mieć dodatkowe zabezpieczenie, nie tylko przed warunkami atmosferycznymi ale również (niby tak twierdzili) przed rysami. Wiadomo, że jak ktoś przejedzie gwoździem to nic nie pomoże, albo walnie drzwiami bo i tak się stało. Po za tym tak jak pisałem w innym komentarzu, dziwne, że po pierwszej naprawie i myciu auta dokładnie tak samo nie mam
@KobyleCaco: No właśnie tutaj jest problem troszkę poważniejszy, jeżeli lakiernik z daleka jest w stanie powiedzieć, gdzie są problemy przy lakierze albo co było robione, no to coś tutaj jest nie tak. Jeżeli powiedzmy chciałbyś dać za auto 80k, to na 100% przyszedłbyś albo ze znajomym lakiernikiem albo z miernikiem lakieru i jak miałbym się wytłumaczyć z tego, że nie auto nie było bite tylko malowane w ASO. Po za
@Rampampam: Tak wiem, odpisałem już w jednym komentarzu na ten temat :) Bo wiedziałem, że się o to ktoś przyczepi, zresztą słusznie. Zrobiłem to tylko i wyłącznie dlatego, że widziałem że coś się dzieje na zderzaku, normalnie tak nie myłem auta i teraz kiedy auto jest po tych dwóch naprawach, nie mam już tych problemów (a może dlatego że gruby lakier teraz)
@thomcios: 1. tutaj przebieg spisany przez Mazdę po tej naprawie gdzie odpadł lakier z błotnika 2. markieting zadziałał i sprzedawca tej powłoki, jak auto miało wjechać na plan zadzwonili do mnie z Mazdy, że mają taką usługę i że skontaktuje się przedstawiciel od serwisu, który im to kładzie. 2. raczej przepisowo 3. nie miałem miernika i nie wiem jak to się poprawnie robi 4. to dlaczego mam tam poprzednią warstwę
@morti92: tak jest, dlatego myłem to auto dopiero po ponad miesiącu aby mieć pewność, że nic nie zepsuję. No i cytując mój inny komentarz na temat tego trzymania blisko zderzaka lancy:
"Specjalnie trzymałem tak blisko lancę po tym jak zauważyłem, że coś się odjaniepawla na błotniku żeby sprawdzić czy przypadkiem nigdzie indziej to nie występuje. Normalnie nigdy tak blisko bym tego nie robił ale w momencie kiedy myłem auto tak
@Rabissimo: czytałeś jakieś moje komentarze albo chociaż znalezisko? Auto było myte ponad miesiąc po naprawie lakierniczej, właśnie z tego powodu, że nie chciałem aby coś się tam działo przy aucie. Po za tym zapewniali mnie w Mazdzie że już po tygodniu mogę spokojnie myć auto. Dlaczego tak blisko? Pisałem już w innym komentarzu bo po myciu z daleka zauważyłem, że coś dziwnego się tam dzieje.
@Karpiarz121: ceramika została położona przed odebraniem auta. Właśnie to też mi wskazywało dużo osób na jeden z powodów dlaczego tak się dzieje z lakierem oraz dlaczego Mazda zdecydowała się ostatecznie na naprawę bo pewnie wiedzieli, że spartolili.
@thomcios: 1. możliwe że tak jest nie neguję tego, bo to porostu oznaczałoby baaardzo slaby lakier gdyby nie fakt, że znałem co najmniej 3 osoby z Mazdą 6 które nie miały takiego problemu, a jeździły więcej ode mnie, może ja miałem taki nie fart. 2. Niestety dałem się naciągnąć, teraz bym nie kładł tylko może folia ale niestety też droższa 4. Z tego co tłumaczył się serwis to niby przejechali
@Crow7422: Nic a nic :) Niby miała być warstwa ochronna ale koniec końców ona tylko pomaga łatwiej myć auto. Teraz pewnie bym się na to nie zdecydował.
@Crow7422: 5k to mało na folie, bodajże tylko przód za tyle da rade aby całe auto pokryć to trzeba z 10k, a to też nie będzie na długie lata tylko po jakimś czasie trzeba wymienić.
@thomcios: Tłumaczyli się tym, że nie będą już ryzykować że może znowu coś wystąpić (tj. odpadający lakier) to wymienią błotnik na nowy żeby był spokój, oni pomalowali całe auto i tak też wynika z oględzin rzeczoznawcy. Zgaduje że pewnie tam gdzie był odprysk może bardziej zeszlifowali i położyli lakier i dla bezpieczeństwa polecieli po całości. To opóźnienie to też moje przypuszczenie, że zobaczyli może miernikiem że jest za grubo i
@Karpiarz121: Przyczyny odpadającego lakieru pewnie nigdy nie poznam, teraz niestety muszę walczyć o to aby coś z tym autem Mazda zrobiła. Mogą go odkupić i przeprowadzić ekspertyzę u siebie, a później wrzucić na wykop xD
@Rabissimo: Jeżeli byłbym jedynym który ma taki problem to może rzeczywiście mógłbym to zostawić. Niestety na forum Mazdy jest pełno osób, które mają podobne objawy i u jednej osoby została nawet rozpatrzona pozytywnie gwarancja, to już coś znaczy. To o czym ja myślałem jest to żeby mieć dobrze wyglądające auto jeżeli wydaje się na nie tyle pieniędzy. Jeżeli tak bardzo bym im zależało aby nie robić tego malowania to by
@Lorenzo_von_Matterhorn: Wspomniałem już w innym komentarzu o tym myciu auta, zrobiłem to z takiego bliska tylko i wyłącznie dlatego, że coś zaczęło się dziać przy błotniku tj. bąbel. Dodatkowo tak jak pisałem gdzieś w innym komentarzu (wiem nie każdy sprawdza wszystkie komentarze) auto myję dokładnie tak samo jak myłem wcześniej i nie mam takich mikrorys jakie miałem na samym początku (auto miało położoną prawd. kolejną warstwę lakieru po całości)
@Rabissimo: Ale patrząc jeszcze na to z innej strony, to skończyło się tak jak się skończyło bo Mazda wszystko odrzuciła i dla niej temat się zamknął, pozwalając na takie zachowanie godzimy się na gorzej jakości produkty. Jeżeli konsumenci zaczynają podnosić raban jak dzieje się źle, mój przykład oraz kolegi z powiązanych to coś tutaj jest nie tak. Wiem, że chcieli dobrze ale jak już zabierali się za tą naprawę mogli
@Pieskor: No właśnie też mnie to zaskoczyło ale tak to wygląda u rzeczoznawców, tutaj nie chodzi o to za ile auto będzie naprawiane ale ile traci na wartości względem auta nienaprawianego. Oczywiście jakbyś przyszedł po takie auto to nie chciałbyś 5k mnie tylko pewnie ze 30k mniej i tutaj już się problem dla mnie w przyszłości pokazuje bo tracę na tym aucie nie 5k, a 30k. Co do tej wyceny
@Szkodnik1: słyszałem o tym, tak naprawdę to jest loteria, bo inni nie mają w ogóle tego problemu albo bardzo sporadyczny,a z drugiej strony inny mają tak jak ja albo i gorzej. Dlatego też pewnie zdecydowali się na malowanie po całości.
@maxiuu: robiłem to dlatego, że po 6 miesiącach to miałem biedronkę na samochodzie w takim tempie jak to się pokazywało byłoby tylko gorzej, nie mówiąc o braku zabezpieczenia przed korozją więc następna zima i była by tragedia.
@Gippo86: raczej wątpię, niestety ale Mazda za dobrze się sprzedaj ale coś musi się zmienić albo technologia lakiernicza w co wątpię albo chociaż podejście po sprzedażowe do klienta.
@Nalew1984: to niestety właśnie jest loteria, znam osoby które nie mają takich problemów jak ja. Trochę jak z monitorami IPS, różne sztuki się trafiają. W moim wypadku gdyby nie spartolili naprawy to wszystko by się zakończyło na 1 naprawie, a że wyszło jak wyszło, to jestem teraz na tym etapie co teraz.
@perzon: wątek poruszany wielokrotnie, temat zamykam, skorzystaj z opcji szukaj ( ͡°͜ʖ͡°), a poważniej to już w jednym komentarzu zaznaczyłem dlaczego tak to wyglądało :)
@perzon: no właśnie piszę, że wspominałem o tym. Podczas mycia auta zobaczyłem bąbel na zderzaku. Trzymałem tak blisko żeby sprawdzić czy przypadkiem gdzieś indziej nie ma jeszcze innych kwiatków.
@Szkodnik1: no to nieźle, właśnie można było dojść do takiego wniosku, że w tej nowej Mazdzie 6 po lifcie coś zmienili bo dziwne było, że poprzednie nie miały aż takich problemów.
@Rabusek: dokładnie, bagażnik xD, nadkola z tyłu ale z tego co mówili w ASO to znaleźli na każdym na dachu bliżej lewej albo prawej krawędzi , dokładnie nie pamiętam.
@Rabusek: na myjnie pojechałem miesiąc po położeniu lakieru oraz ceramiki. Dodatkowo nawet w certyfikacie pisze, że można pojechać ale tylko spłukać wodą aby nie używać mocnej chemii bo rzeczywiście się to uszkodzi.
@Rabusek: Hej, niestety finału jeszcze nie ma, wszystko przez Covid. Sprawa jest już w sądzie, czekamy teraz na odpowiedź na wysłane pismo z sądu do Salonu. Podobno jakieś pismo trafiło od nich ale nie miało przypisanego numeru, może specjalnie aby wszystko wydłużyć. Generalnie po historii zgłosiło się do mnie jeszcze raz ASO, że chcą przeprowadzić swoje oględziny. Według nich, warstwa lakieru jaka jest na aucie nie odbiega od norm naprawy
@Rabusek: no i to była doskonała decyzja, nie ceramiki czy woski, dopiero folia zabezpiecza na kolejne auto też będę nakładać folię aby właśnie oszczędzić sobie problemów w przyszłości.
W tych głupich czasach czekam na moją mała Mirabelkę. Dajcie trochę plusów dla żony i pierwszego (pierwszej) dziecka. Stres i radość jednocześnie, nigdy czegoś takiego nie przeżyłem #porod #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #dzieci #ojcostwo
Będziemy grubi od kompotu, ale musicie znów się ze mną napić ( ͡°͜ʖ͡°) Żelki nie tuczą, pamiętajcie, szczególnie nie tuczą erytrolowe, które niedługo wjadą sa sa sa, no dobra, tak za 3-4 tygodnie, ale wjadą XD obiecuję uczciwiej niż Michał naprawę tagów, to pewne ( ͡º͜ʖ͡º)
O co biega? ZNOWU DO BIEDRY UDAŁO SIĘ WJECHAĆ, BEZ KONEKSJI, ALE Z FARTEM (⌐͡■͜ʖ͡■) Borówki, rekiny,
To chyba będzie jedna z najlepszych informacji dla fanów Mazdy, jeśli faktycznie za jakiś czas potwierdzi się, że model RX-9 jest w drodze z 6-cylindrowym silnikiem
Popracowaliby lepiej nad jakością lakieru, nie chodzi o rdzę, a odpryski. To co się ostatnio dzieje to jest koszmar, jednomiesięczne auta z multum odprysków. Niedługo zbiorę się o napiszę drugą część mojej przygody z Mazdą. Jednym słowem, co by nie zrobili nigdy więcej Mazdy.
- Listopad zwykle był miesiącem obfitych opadów, rok temu ich nie było, latem deszcz też padał rzadko. Jeżeli zima będzie bezśnieżna, to to te zasoby wód podskórnych nie uzupełnią się, a poziom luster wody będzie się obniżał i w całkiem nieodległej przyszłości woda może stać się dobrem luksusowym.
@ScaRRyMaN: @mnlf , dokładnie tak jak pisze ScaRRyMaN, nie dostaniesz pozwolenia na przydomową oczyszczalnie jeżeli masz możliwość wpięcia się w kanalizację, coś o tym wiem bo sam chciałem właśnie oczyszczalnie ale w zagospodarowaniu przestrzennym nie ma takiej możliwości, ma być kanalizacja i koniec, nie wiem jak kwestia studnii ale pewnie podobnie
Mamy #bilety na #film "John Wick 3" w dowonym #kino sieci Multikino, do wykorzystania do 30.05.2019 włącznie na dowolny seans w/w filmu.
Biletów tochę ponad 100 sztuk, max. po 2 na głowę. Kto chce proszę pisać w komentarzu ile kodów na film wysłać w PW. Będziemy wysyłać jak się uzbiera trochę wpisów, także poczekajcie chwilę.
Chyba nie musimy dodawać, że warto nas dodać do obserwowanych?
[udrożnił zatoki jednym cudownym sposobem, ZOBACZ JAK ] ( ͡°͜ʖ͡°) Tak na serio, Mircy i Mrabelki z problemami zatokowymi, znalazłem sposób na odetkanie zatok który mi pomógł, więc podaję dalej, może jeszcze komuś pomoże, bo wiem jak męczy to dziadostwo. Mi totalnie nic nie pomagało, żadne inhalacje, ogrzewanie solą, olejki, lampy, maści, kąpiele, płukanki, spraye itp. A to pomogło. O ile niczego to oczywiście nie leczy,
@ciasteczkowy_otwur tam doszło do lakieru , jutro muszę zadzwonić do dilera zapytać się co najlepiej zrobić bo mam AC no i auto pokryte ceramiką to nie wiem czy pasta jest dobrym pomysłem
@PC66 niby tak , zwykła rzecz ale człowiek pracuje odkłada kasę aby mieć coś nowego ładnego to takie coś co szpeci auto bardzo przeszkadza. Jeszcze jakby auto miało już ten rok albo że 2 lata a tu 3 miechy :(
@pawel-niczyporek niestety tam nie ma monitoringu , to jest parking naziemny @dobrzecisiewydaje no przecież Janusz się nie zgłosi bo straci 200 zł zniżek ,a u mnie jeżeli przyjdzie do malowania i nakładania ceramiki wyjdzie że 3k ..... Szkoda że się kamerki nie przestraszył i nie zostawił kontaktu :(