Czy w czasach szkolnych uprawialiście harcerstwo? Jeśli tak to czy w dorosłym życiu się jakieś nauki przydały? Uważacie to za stratę czasu, czy wręcz przeciwnie?
Ja tam nie chodziłem po wolałem po lekcjach iść od razu do domu + nie było to dla mnie zbyt ciekawe po prostu.
@justkilling: byłem na kilku zbiórkach z ziomkiem, ale doszliśmy do wniosku, że sami frajerzy tam chodzą. Wniosek na przyszłość, to trzymać się z dala od ZHP, bo sama frajernia tam, elo.
@mirko_anonim: Co za idiotyczna sytuacja, zamiast z kimś porozmawiać (kierowca drugiego autobusu) to wylewasz publicznie żale. Możliwe, że tamten kierowca nawet nie był świadomy, że utrudnia Ci pracę, często ludzie niestety mają wąskie horyzonty i nie potrafią zobaczyć, że robią rzeczy, które są w jakiś sposób szkodliwe dla innych, wtedy warto rozmawiać. Teraz poniosłeś konsekwencje braku umiejętności społecznych i kontroli emocji. Moim zdaniem jak najbardziej pracodawca ma prawo pozbycia się
@czlowiekbutelka: z 1k dniówki może być problem, bo większość takich zleceń zajmuje stosunkowo mało czasu, a pomiędzy zleceniami tracisz czas na dojazdy z miejsca na miejsce, więc nie zarabiasz. Większe tematy na kilka dni to raczej już nie "złota rączka" a standardowe prace fizyczne typu wykończenia, hydraulik, elektryk itp. i tam myślę że większa szansa na większy zarobek.
Mityczna bariera 10k na łapę przebita przy okazji rocznej podwyżki... i to na UoP'ie po 3.5 roku w branży #pracait. Sama kwota nie zadowala mnie jakoś bardzo, ale trochę #chwalesie, bo ponad 3 lata temu podjąłem dość spontaniczną jak na mnie decyzję o przejściu z #programowanie #plc do #cpp. Miałem dość tych delegacji i spania po obskurnych hotelach, wracania
@markhausen: 50e to na kontraktach w automotive przed załamaniem branży, 4k PLN niestety jest realne ilu jakiegoś małego producenta maszyn (ale to już stawka wzorująca po dnie)
Kilka dni temu dostałem najbardziej p--------o współlokatora, z jakim do tej pory mieszkałem. Wołałem przyjść do pracy 4h wcześniej, niż siedzieć z nim w jednym budynku. (・へ・) #swstory
Co grozi za przywłaszczenie mieszkania? Wiem że od x lat stoi deweloperski kórnik pusty, bez podłączonych liczników, nie wykończone wnętrze, nigdy nie zamieszkałe. Jaka kara grozi za włamanie, wyremontowanie i mieszkanie tam? Pomijam kwestie podłączenia mediów itp. szybkie rozeznanie w google mówi o roku pozbawienia wolności + ewentualna sprawa z właścicielem mieszkania o uregulowanie zaległości za czas zajmowania nieruchomości. Jak wiemy rok pozbawienia wolności, skończyłby się na zawiasach, sprawa w sądzie ciągnęła
@apeyeye: jak ktoś nie w temacie: po prawej za nasypem jest squat rozbrat, ostatnio mocno zaangażowany w walke z deweloperka (i dobrze!) bo na działkach wokół squatu zaczyna się budowanie, a na działkę squatowa też jest chrapka deweloperska
Ja tam nie chodziłem po wolałem po lekcjach iść od razu do domu + nie było to dla mnie zbyt ciekawe po prostu.