Pierwsze dni w Gułagu. Wspomnienia Polaka z upiornej kopalni złota...

z której niemal nikt nie wracał żywy. Walka w obronie ojczyzny zakończyła się dla Stanisława J. Kowalskiego zesłaniem na Sybir. Po nieludzkiej wędrówce przez rosyjskie pustkowia trafił w 1941 roku do łagru na Kołymie, ponad 6000 kilometrów od Polski. Oto jego pierwsze wrażenia z upiornej kopalni...
z- 36
- #
- #
- #
- #
- #
- #













#blacklivesmatter #georgefloyd #kubki
źródło: comment_1613754570b9nGp7DCnB645sSkWEkoLK.jpg
Pobierz