Mój syn kończy 4 sierpnia roczek.
Fajny z niego gostek, przezabawny, przeradosny, codziennie daje mi tony szczęścia. Serio, jak wracam do domu z pracy, to wiem, że jak żona usłyszy dzwonek domofonu, to zawsze czeka z nim w drzwiach. Codziennie od urodzenia.
Jeszcze zanim się urodził, wiedziałem, że chcę zrobić coś dla niego, żeby zostać z nim na długo. Coś, co przypomni mu o mnie i jego mamie nawet jeśli nas już nie będzie.
I
Fajny z niego gostek, przezabawny, przeradosny, codziennie daje mi tony szczęścia. Serio, jak wracam do domu z pracy, to wiem, że jak żona usłyszy dzwonek domofonu, to zawsze czeka z nim w drzwiach. Codziennie od urodzenia.
Jeszcze zanim się urodził, wiedziałem, że chcę zrobić coś dla niego, żeby zostać z nim na długo. Coś, co przypomni mu o mnie i jego mamie nawet jeśli nas już nie będzie.
I











źródło: 1000005410
Pobierz