Dwa razy kwiczoły robiły zwiad w mojej okolicy. Wiedziałem że wcześniej czy później pojawią się na moim "drzewku obfitości". I tak też się stało.
Dzisiaj pojawił się jeden osobnik. Kwiczoł zajadał wesoło jabłuszka rajskie (a przy tym ganiał Kosa).
Miałem go dosłownie 4-5m od mojej kryjówki. Dlatego spokojnie odkręciłem słoik na 600mm i mogłem pstrykać w opór.
1-sze zdjęcie na pełnym zoomie i cropie 25% (moje zamiłowanie do macro). 2-gie zdjęcie w komentarzu.
PS. W tych
Dzisiaj pojawił się jeden osobnik. Kwiczoł zajadał wesoło jabłuszka rajskie (a przy tym ganiał Kosa).
Miałem go dosłownie 4-5m od mojej kryjówki. Dlatego spokojnie odkręciłem słoik na 600mm i mogłem pstrykać w opór.
1-sze zdjęcie na pełnym zoomie i cropie 25% (moje zamiłowanie do macro). 2-gie zdjęcie w komentarzu.
PS. W tych




































źródło: 1000007441
Pobierz