@OBAFGKM: „na syna wydajemy majątek” I już wiem, ze dzieciak będzie miał p--------e. Może nie teraz, ale jako nastolatek. Matka nie będzie tego pokazywała, ale dzieciak będzie czuł ciągła presję, ze musi „odpracować” i odwdzięczyć się za to, jak ona ciężko harowała żeby chodził na karate i do szkoły muzycznej. Oczywiście chciałbym się mylić, ale tak niestety często jest…
@borjaki: W p-----e mam twoje durne gadanie. Nie jestem żadnym zwolennikiem lockdownow. Decyzje tego rządu dotyczące pandemii były niejednokrotnie debilne. Ale miałem kontakt z ludźmi którzy na to umierali i nie wmówisz mi tych bzdur, że to "przeziębienie" albo "kaszelek"
Rozdajo podobne do poprzedniego. Jestem w #usa i wybiorę jedna osoba której wyślę pocztówkę z amerykańskiego snu. W miarę możliwości możecie sobie wybrać miasto na wschodnim wybrzeżu ( ͡°͜ʖ͡°) #rozdajo
@buczubuczu: To ty i twoja rodzina macie szczęście. Natomiast to, ze nie mieliście do czynienia z ciężkim przebiegiem choroby, nie znaczy ze nie potrafi ona być groźna ¯_(ツ)_/¯ Trust me, pracowałem w szpitalu i miałem kontakt z chorymi. Sam ani razu nie zachorowałem, złapało mnie dopiero w marcu tego roku. Mimo to nie negowałem zagrożenia, bo widziałem ilu ludzi wirus poskładał. PS. To, ze w głównym ścieku nagle „zapomnieli” o
Obudził mnie o 1 w nocy krzyk kota. To nie było miauknięcie, tylko głośny skrzek z bólu. Kot dyszał, sapał i przewracał się z boku na bok. Tylne łapy miał sparaliżowane i zimne. Szybki telefon na weterynaryjny ostry dyżur i decyzja o przyjeździe. Dotarłam po godzinie jazdy na miejsce o diagnoza była szybka - zator. Kot okazało się, ze miał wrodzona wadę serca, która spowodowała zator i brak przepływu krwi do dolnych
@aroidgirl Jeden z trzech kotów u mojej mamy miał to samo. To był kochany rudzielec, po przejściach (dysplazja obu stawów biodrowych i dwie operacje + długa rehabilitacja). Obudził mamę w środku nocy charczeniem, leżał w kałuży moczu. Tylne łapy zimne, szybko do weterynarza no i niestety rokowania żadne. Dostawał leki przeciwbólowe i tego samego dnia po południu go pożegnaliśmy :( Bardzo współczuje, jest to okropne przeżycie. Trzymaj się. Na pewno na
Wystarczyło zatrzymać kreacje pustego pieniądza i PKB w------o się na ryj.
Budowlańcy właśnie się budzą ze snu, że ich praca wcale nie jest warta tyle co praca stomatologa, a przysłowiowe "nie chciało się nosić teczki, to trzeba dźwigać woreczki" o którym mówiono w podstawówce, właśnie się urealnia. Pośrednicy nieruchomości powoli zaczynają ogarniać, że ich praca dostarcza mniej wartości niż sprzedawcy w biedronce (bo tak faktycznie jest), zakręcony kurek z kredytami jest równoznaczny z
@Christoph_4: Tym zdaniem przesadził i trochę zepsuł ogólny wydźwięk posta. Ogólnie rzecz biorąc np w takiej Norwegii chłop pracuje na kasie, żona w domu z trójka dzieci i normalnie żyją. Na wakacje jeżdżą, nie musza pracować we dwójkę po 20h/dobę.
@kuba70: kolego, kierowca osobówki do końca jedzie swoim pasem i nikogo nie wyprzedza. przekracza podwójną ciągłą dopiero gdy orientuje się co ten p--------y debil z klapkami zamiast mózgu robi. tirowiec albo skręcał/zawracał z prawego pasa albo Z POBOCZA, co więcej bez kierunkowskazu.
@kuba70: to sobie spójrz w 2:15 i włącz HD, bo jest tam znak nakaz jazdy prosto na skrzyżowaniu, więc tirowiec o-----ł totalną manianę.
EDIT: I częściowo zwracam honor. Rzeczywiście widać coś co chyba jest kierunkowskazem, ale tylko na ciągniku. Na naczepie nie widać żadnego mrugającego światła.
#bekazwyborczej
źródło: comment_16651527365YLK2WbeliMHP4Kw5mKCe4.jpg
PobierzI już wiem, ze dzieciak będzie miał p--------e. Może nie teraz, ale jako nastolatek. Matka nie będzie tego pokazywała, ale dzieciak będzie czuł ciągła presję, ze musi „odpracować” i odwdzięczyć się za to, jak ona ciężko harowała żeby chodził na karate i do szkoły muzycznej. Oczywiście chciałbym się mylić, ale tak niestety często jest…