Miraski i Mirabelki! Choroba przygniotła mnie do łóżka, a że nie lubię leżeć bezczynnie, to przygotowałem raport specjalny (standardowy raport będzie w niedzielę). Jako, że sporo się dzieje na froncie, to było o czym pisać. Jednak z uwagi na zawalone górne drogi oddechowe i ból głowy mogłem nie zauważyć jakichś drobnych literówek za co najmocniej przepraszam. Miłej lektury!
Trasa od Nikisza i Giszowca przez Murcki aż potem Rybaczowkę aż do Trzech Stawów i do miasta. Łącznie 38 km.
W sumie spoko się jechało albo prawie spoko bo w lasach klasyka kamienieee po wycinkowe. Przy okazji zawitałem pod wieżą obserwacyjną przeciwpożarową która mieści się na Wzgórzu Wandy czyli najwyższym punkcie Katowic. W późniejszej fazie zahaczyłem jeszcze o super miejsce czyli Rybaczówke gdzie zrobiłem sobie większą pauzę.
Mówię z przyszłości, zaraz kończę 30 lat. Mając 25 lat myślałem, że mam jeszcze dużo czasu na zrobienie wszystkiego. Myślałem sobie w głowie, że mając te 30 to już z pewnością zdążę się nauczyć perfekcyjnie angielskiego, zdążę liznąć jakiś drugi język, zdążę kupić mieszkanie, zdążę odpowiedzieć sobie na jedno zajebiście ważne pytanie - co chcę w życiu robić.
No i nic z tego się nie wydarzyło. Hulaszczy tryb życia, zmieniający się
tl;dr wydałem ~30k złotych na koparkę, plusujących zawołam za rok z informacją czy się zwróciła
Rig w tym momencie 11 kart (jednej nie ma na zdjęciu) z możliwością na 12 ale i tak jest za ciasno na stelażu. Karty od 3090, 3070, 3060Ti po 1660Ti/Super. Łącznie moc około 500Mh/s
Pewnie nie wielu z was wie, że w drużynie FC Eindhoven(walczącej dzisiaj o awans do Eredivisie) gra Collin Seedorf, który nie jest synem znanego piłkarza Clarence'a Clyde'a Seedorfa. #mecz
Takie tam zaległości z zeszłego tygodnia: pracodomy, pokołchozowe przejażdżki, sobotnie zaliczenie Nowego Światu z Przegibkiem i niedzielne przeklęte kwadratobranie z @againcognito, na którym nawet nas zaszczycił @Aczo (⌐͡■͜ʖ͡■)
Choroba przygniotła mnie do łóżka, a że nie lubię leżeć bezczynnie, to przygotowałem raport specjalny (standardowy raport będzie w niedzielę). Jako, że sporo się dzieje na froncie, to było o czym pisać.
Jednak z uwagi na zawalone górne drogi oddechowe i ból głowy mogłem nie zauważyć jakichś drobnych literówek za co najmocniej przepraszam.
Miłej lektury!