@jmuhha: jeździłem kilka razy z zakładu pracy ojca Z głupszych rzeczy to dwie będąc gdzieś w połowie podstawówki. 1. Żeby opiekunowie nie wiedzieli to zamiast używać korytarzy przechodziliśmy pomiędzy pokojami po parapetach zewnętrznych na 4 czy 5 piętrze. 2. Którejś nocy stwierdziliśmy że przyszedł czas na zieloną noc i jak nakazał obyczaj obsmarowaliśmy klamki pastą do zębów. Dowcip szybko wyszedł na jaw, a opiekunowie obudzili i zebrali wszystkie grupy szukając
@iErdo: dlatego w poniedziałek zrealizowałem przebiegły plan - pojechałem w góry skoro świt bez kładzenia się spać i wróciłem na wieczór, tak aby od razu położyć się do łóżka i wstać we wtorek rano już w normalnym cyklu.
@pasta_alla_carbonara: byłem na tym konkursie co ciepali ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wyjazd grupowy z pracy od ojca, rano na 2gi dzień lotów brakowało 1 typa, nie znaleźli go w hotelu, na policji cisza. Czekał na nas na granicy, napruty jak messerschmit, owinięty we flagę z podpisami chyba WSZYSTKICH zawodników jacy brali udział w zawodach XD
@karolinana: Zaczynając szkołę podstawową bardzo słabo (tak to pamiętam) czytałem, a pewnego dnia tata przyniósł po pracy pierwszą część HP i wieczorami przed snem rodzice siedzieli ze mną i mi czytali. Potem przyniósł drugą część i jest to moja pierwsza samodzielnie przeczytana książka. Mimo że po latach po kolejnym czytaniu zacząłem dostrzegać błędy samej autorki to bardzo cenię serię i miło wspominam - jest nawet szansa, że dorobiłem się okularów
Moja babcia na początku tego roku powiedziała mojej mamie (swojej córce) że dożyje jeszcze tylko do świąt Bożego Narodzenia tego roku... w sumie trochę się zaśmiała i powiedziała jej że jeszcze kilka mocnych lat pożyje. Babcia miała 98lat i była w dobrej formie jak na swoje lata, nie chorowała na nic poza problemami wieku starczego, ale widać było już że po prostu była zmęczona życiem... zmarła 30 grudnia, zasnęła i już się
@FrasierCrane: O, dokładnie - wola życia. Znam kilka przypadków starych małżeństw, gdzie klika miesięcy po śmierci jednego z nich był następny pogrzeb, nawet jak całe życie darli koty. Moje babcie, na starość już nie domagały (fizycznie) i widać było że im z tym źle i wydaje mi się że w pewnym momencie nadszedł czas, że chciały już odejść... przynajmniej tak to dla mnie wyglądało, obie zasnęły i się nie obudziły.
kobieta była tylko rękami do pracy i gębą do wyżywienia której trxeba było dać posąg. nie to co syn, prawda?
@WrzeCiOna: Z tego powodu to jeszcze całkiem niedawno w XX wieku, przed II wojną światową - moje prababki jako młode dziewczyny szły na służbę na zamkach. Albo to albo szybkie zamążpójście. Trochę porąbane jak pomyślisz o tym dzisiaj, a to raptem ~100 lat wstecz.
Sprzedaż używanego samochodu w tym kraju to żart. Niedawno sprzedawałem samochód za zawrotną kwotę 4000zł. Podkreślam że wystawiony w tej cenie, był najtańszym na OtoMoto z tego modelu. Na wstępie zaznaczam, że w mojej opinii opis był nadto wystarczający, ale nie za długi żeby komuś zainteresowanemu nie chciało się przeczytać.
No i się zaczęło, chyba nigdy nie spodziewałbym się że można kogoś pytać przy samochodzie za 4000zł o to jakim paliwem był
@dzikiwonsz21: w tym toku kupowałem auto - znam się słabo więc też trochę się zainteresowałem co i jak ale po 3-4 miesiącach szukania na własną rękę skorzystałem z usługi gościa co sprawdza auta przed zakupem. Wiedziałem już czego mniej więcej chcę i w ciągu tygodnia miałem samochód. Parę stówek więcej, a dzięki temu na koniec tylko przyjechałem z bratem na formalności i odbiór kluczy.
Zastanawiam się czy istnieją jeszcze normalne chłopy bez złych zamiarów , byłam przez kilka miesięcy z chłopem z za granicy i okazało się że połowa rzeczy jakich mi o sobie powiedział to kłamstwo zwykle , na początku udawał dobrego rodzinnego porządnego , nawijał makaron na uszy i ślubie i dzieciach a później zaczęło wychodzić coraz więcej toksycznych zachowań i z czasem się zaczął robić agresywny i znęcać psychicznie albo specjalnie mówił rzeczy
bardzo się starałam ale mi nie jest pisane żadne szczęście
@Linnior88: Nah, wciąż jesteś młoda i masz spore szanse ułożyć sobie fajnie życie. Mam kuzyna, za granicą, który długo szukał kogoś z kim mógłby założyć rodzinę (raczej w tradycyjnym modelu). Naprawdę poważnie do tego podchodził, parę dłuższych związków ale nic z tego nie było. Mając 35 lat poznał na jakimś niszowym portalu dziewczynę w swoim wieku, po pół roku zostali
Caminito del Rey to wisząca ścieżka w wąwozie Desfiladero de los Gaitanes w Andaluzji. To jedna z najbardziej niebezpiecznych ścieżek świata, dziś udostępniona dla turystów. Cała długość to około 7 km, a kładka jest zawieszona nawet 100 metrów nad ziemią. Na koniec czeka wiszący most nad przepaścią
Paczka o dziwo przyszła w całości zawinięta w papier prezentowy, który prawie w 100% przetrwał trasę do paczkomatu – jedynie lekko rogi ucierpiały w kurierskich przygodach.
Po odpakowaniu ukazał mi się pięciostronicowy list napisany ręcznie! Dzięki wielkie za sposób jego napisania i całą treść! Uwierz, że nie miałem większego problemu z przeczytaniem go, bo mój charakter pisma jest podobny + dostałem szoku
✨ Jak poradzić sobie z oporem partnerki do zdobycia licencji pilota?Ⓘ Dziewczyna zniechęca mnie od licencji pilota PPL(A). Chcę ją zrobić jako hobby. Mam pieniądze i nie muszę z niczego rezygnować dla licencji. Jako powód wymienia: -trudnosci organizacyjne (faktycznie pogodzenie lotów z pracą jest mega trudne ale jakoś ludzie to robią) - to że będziemy mieli mniej czasu na urlopy (faktycznie, zużyje część na loty) - ogólnie to że przez rok będę długo zajęty czymś
No wypisz, wymaluj sytuacja o jakiej opowiadał mi trochę starszy znajomy 10-15 lat temu. Tam kobieta postawiła ultimatum albo ona albo lotnictwo.
Faktycznie specyficzna pasja, która pochłania mnóstwo czasu ale wszystko da się pogodzić. W ogóle super jak ludzie mają swoje zainteresowania i wcale nie muszą być ambitne albo tożsame z moimi. Takie osoby wydają się po prostu dużo ciekawsze.
@plyty_chodnikowe Uchował się u mnie jeszcze taki lokal co serwuje takie burgery - jak chcesz to w wersji mega z podwójnym serem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Grzane w mikrofali, a na dole zostaje ci ser co wyciekł z buły, a to wszystko serwowane przez postarzałe Panie w takich kolorowych fartuchach jak do sprzątania w cenie do 20 zł XD. Rewelacja jak człowieka najdzie smak ze 2-3 razy
@Rozdeptany_Jez: Ceny już nie spadną, niezależnie od tego jak zmaleją koszty surowców, robocizny czy kursy walut. Za to jak tylko koszt któregoś z powyższych skoczy lub pojawi się kolejny kryzys to cena adekwatnie wzrośnie. Siedzimy cicho, pokazaliśmy że ile by nie kosztowała to płacimy i dajemy się dymać to nas dymają. I to na wszystkim - paliwo, żywność, usługi itd.
@tom3k86: Są jeszcze lokalne układy. Mieszkam przy granicy i ceny na każdej stacji niezależnie od szyldu zawsze przynajmniej 20 gr na litrze więcej niż na stacjach które mijam przy autostradzie czy kilkadziesiąt kilometrów dalej ¯\(ツ)/¯
źródło: 1000025978
PobierzZ głupszych rzeczy to dwie będąc gdzieś w połowie podstawówki.
1. Żeby opiekunowie nie wiedzieli to zamiast używać korytarzy przechodziliśmy pomiędzy pokojami po parapetach zewnętrznych na 4 czy 5 piętrze.
2. Którejś nocy stwierdziliśmy że przyszedł czas na zieloną noc i jak nakazał obyczaj obsmarowaliśmy klamki pastą do zębów. Dowcip szybko wyszedł na jaw, a opiekunowie obudzili i zebrali wszystkie grupy szukając