Szczerze mówiąc, łudziłem się, że Polska zrobiła krok do przodu. Ale afera z KPO pokazała mi coś zupełnie innego — mentalnie spora część naszego społeczeństwa nadal tkwi na wschodzie.
Pracuję w dużej firmie. Wszystko działa legalnie — pełne ozusowanie, delegacje, faktury, umowy. Myślałem, że to już od dawna standard. Aż tu ostatnio stoję w kolejce do piekarni i widzę, jak kobieta czeka na koleżankę, która przynosi jej… kopertę z wypłatą. Nie „po cichu”,
Pracuję w dużej firmie. Wszystko działa legalnie — pełne ozusowanie, delegacje, faktury, umowy. Myślałem, że to już od dawna standard. Aż tu ostatnio stoję w kolejce do piekarni i widzę, jak kobieta czeka na koleżankę, która przynosi jej… kopertę z wypłatą. Nie „po cichu”,





































Ale gdybyś usłyszał o kraftowych landrynkach kiedyś na południu kraju, wiedz, że to ten Mirek do którego naskrobałeś po nocy ( ͡º ͜ʖ͡º)
źródło: Zdjęcie z aparatu
Pobierzco się okazało, ojciec mojego dziadka był cukiernikiem między drugą wojną a głebokim peerlem i zostaly mi maszynki, przepisy i ciekawa historia.
narazie wszystko jest w fazie prób i testów, jak już będe gotowy odezwę się tutaj albo zobaczysz mój wpis w gdzieś na mirko( ͡
źródło: colorized-image (1)-2
Pobierz