Da się wyjść z przegrywu jeśli twoje s----------e dotyczy tylko s----------a umysłowego. Jeśli s----------e dotyczy wyglądu to już over. To jest pewna kotwica która już na zawsze trzyma cie w tym miejscu i nie da się tego przeskoczyć jak w przypadku tylko ułomnosci społecznej. Społeczniaka można udawać, grać, można się trgo nauczyć a obcy ludzie którzy cie nie znają będą cie mieli za właśnie takiego kogo grasz.
@Zimny-jak-lod to o czym piszesz to przekleństwo, ale też błogosławieństwo w drugą stronę, czyli przyzwyczajania się do bólu. Zamknęli cię w więzieniu: koszmar, chcesz się powiesić, a po pół roku radość, bo dali gołąbki na obiad. Umarł ktoś bliski, czujesz rozpacz, ciągle płaczesz, a po pół roku pozostaje tylko miłe wspomnienie po tej osobie.
@Runaway28: Rozmumiem cię Mirek i współczuję doświadczeń. Ja akurat mam powody do bycia symetrystą i nie lubię każdej strony monety. U mnie w podstawówce dyrektorem był stfu ksiądź, który obniżył mi ocenę z zachowania tylko za to, że broniłem się przed napastnikami, którzy mnie gnębili. Cytując klasyka "nie ważne kto zaczął i kto kogo regularnie gnębi, oboje zachowaliście się nagannie i macie podać sobie ręce". Za to patrząc na tik
@adrian-xuu: W turystycznych miejscowościach niestety google maps nie jest żadnym wyznacznikiem - średnią 4,8 i wyżej najczęściej mają knajpy, które serwują dużo i tanio ale niestety niekoniecznie smacznie i jakościowo. Takie priorytety polskiego turysty widocznie. Lepiej jest w dużych miastach, gdzie rzeczywiście te oceny są coraz bardziej miarodajne.
U mnie w domu wszyscy odziedziczyli jakieś przegrane geny, bo jak to wyjaśnić że matka ma 3 synow i nigdy żaden nie miał dziewczyny i nie ma szans żeby zostać babcia , normalnie to jest nie pojęte #przegrywpo30tce
źródło: 1000009540
Pobierz