1. Ludzie palący czym popadnie w piecach (żółty dym to nie rzadki widok),
2. Kompletny brak wyobraźni rządzących i developerów odnośnie zagospodarowania - bloki np. na Ruczaju buduje się w takim ścisku, że ludzie na parterze nie widzą słońca, a w mieście nie ma przeciągu. Powietrze stoi, a ludzie się wędzą. Jak nie ma burzy, to jest kocioł.
















źródło: comment_fDB7uLGLA2P3ISNdFuxQF3YbgFxysof6.jpg
Pobierz