w ostatnim roku przejechałem 6837 km, co daje 569,75 km miesięcznie. Jeśli kupię nowy samochód to myślę, że przebieg będzie koło 10-12 tys km / rok. Mieszkam w mieście (Kraków) i tutaj głównie się poruszam, ale czasami jeżdżę gdzieś na jakieś wycieczki w trasy, raz na 2 tygodnie, do rodziny etc.
Mój styl jazdy jest dynamiczny, na światłach od razu ruszam, często przyspieszam, żeby zdążyć przed żółtym/czerwonym.
Czy












Jak dla mnie jedną z bardziej wkurzających rzeczy jest wyprzedzanie tuż po wyjechaniu z zabudowanego - dojeżdżasz do końca zabudowanego i chcesz przyspieszyć, ale już auta za Tobą lewy i rura - i żeby jechać zgodnie z przepisami - przyspieszać nie możesz.
Dzisiaj taka sytuacja:
Jadę przez wieś, za mną trzyma się tir tak blisko, że mam wrażenie, że go holuję. W razie nagłego hamowania na 100% mam zmniejszony bagażnik (i to jest druga z rzeczy, które mnie najbardziej irytują).