Przede wszystkim jednak, jak pokazują prowadzone ostatnio badania, wsparcie kredytobiorców skutkuje w długim okresie wyłącznie średnim wzrostem cen mieszkań. Dlatego na takich programach zyskują banki, deweloperzy i niezadłużeni właściciele nieruchomości, tracą osoby bez zdolności kredytowej, a kredytobiorcy korzystający ze wsparcia mają takie same możliwości zakupu mieszkań, jakby tych programów nie było.
Wyrwanie Polski i innych krajów regionu z błędnego koła problemów mieszkaniowych wymaga zatem w pierwszej kolejności radykalnej zmiany myślenia o
Midele i spółka kupcie sobie wazeline by mniej bolało, bo po was idzie teraz Mati ze swoją sitwą. Nie macie żadnego poparcia społecznego, więc przemielą was na pasztet ku uciesze gawiedzi żądnej dachu nad głową.
co jakie bankructwo? Zrobi wielką integrację 2137 a później kursik "jak sprzedać kurnik inwestycyjny z najmniejszą strata" i cyk pora na cs'a
Midel jest bardzo cwany, wie co się święci od dawna dlatego buduje sobie drugą noge w postaci tych wszystkich szkoleń i integracji. Nie zdziwiłbym się, jakby w tych teczkach którymi wymachuje przed kamerami były akty notarialne ale sprzedaży a nie zakupu.
@mickpl: no nie W 2008 miałeś na szycie inflację 5% Ponadto, metr w Warszawie miałeś po 4k$. I to 4k$ tamtych lat (czyli tak 5k$ na obecne realia). No i bez jaj, od tamtej pory Polska zajebiście się rozwinęła. A, no i agregat M3 wynosi obecnie razy 4 tego co w 2008 Także imo nominalnie znaczących spadków nie będzie.
Przeceny, o których głośno dziś w mediach, dotyczyć będą jednostkowych projektów położonych na obrzeżach miast i posiadających słabe połączenia komunikacyjne - prognozuje ekspert PZFD. Dodaje, że obniżki mogą objąć również segment większych mieszkań oraz lokali z rynku wtórnego...
Po "wyrwie" w ilości ogłoszeń na wynajem po tym jak 2 miliony Ukraińców wbiło do nas już nie ma śladu.
Noworoczna dzida na rosnącej ilości ofert wygląda łudząco podobnie jak ta sprzed roku, zanim wojna się zaczęła.
Śmieszne okazały się teksty mówiące o braku 2 milionów mieszkań z perpektywy dzisiejszej, gdzie wiemy że jednak brakowało 2 milionów ludzi by nie dać rady zapełnić nadwyżki mieszkań.
@mookie: podatek od pustostanów, ukraińcy jadący dalej po stwierdzeniu, że w tym kraju nie da się żyć, rekordowa ilość mieszkań w budowie itd. itp., za jakiś czas przebijemy szczyt
@perfumowyswir a dziwisz sie Ukraińcom że pojechali dalej, skoro nasi Janusze za wynajem pokoiku 10m2 chcą tyle ile wynosi średnia pensja na Ukrainie?
Z pensji takiej Ukrainki która nawet znajdzie u nas prace jako sprzątaczka czy kasjerka to nawet sobie kawalerki nie opłaci, bo pan Janusz z rakowymi pośrednikami chcieliby ostatnią krew wyssać z tych biednych ludzi uciekających przed wojną.
@PoteznyAsbisnik Mieszkania w takiej Austrii są dostępne dla zwykłego zjadacza chleba właśnie dlatego, że kiedyś zainwestowano w nie tak samo jak inwestuje się w infrastrukture jak linie energetyczne czy ujęcia wody, po to by służyły ludziom a robi się to kapitałem z funduszy, podatków i rękoma szeroko pojętego biznesu a nie że trzeba było o--------ć Januszowi 2 metry rury przesyłowej czy słup energetyczny, by naród miał prąd i wode.
Na rynku wtórnym właściciele mieszkań decydują się natomiast na niewielką obniżkę cen, a według przewidywań części rzeczoznawców majątkowych ceny mogą wkrótce osiągnąć poziom tych sprzed czterech lat.
Dodała, że sprzedający mają "życzeniowe przyzwyczajenia z 2020 r." i przeświadczenie, że do wystawionego na sprzedaż mieszkania ustawia się kolejka chętnych, przez co "oczekują kwot, które są w tej chwili nierealne".
@mookie: Nie mogą sprzedać bo zapomnieli dopisać w tytule ogłoszenia: PROMOCJA DO KOŃCA STYCZNIA, INWESTYCJA ROI 16%. Amatorzy w opisie tez powinni zawrzeć coś o wstrzymanej fali popytu, która rozleje się na rynek za pół roku. Dla klienta marchewka na zachętę do wejścia w ogłoszenie i kijek w postaci strachu w opisie. Nic tak nie motywuje ludzi do zakupu jak FOMO
Bartek zrobił nowy wykres w swoim stylu, oczywiście wziął dane sprzed kwartału i pominął szczegół że mieszkania jako jedyne aktywo w tym zestawieniu jest obecnie niepłynne, o czym świadczą choćby ogłoszenia sprzedaży pakietów kilkudziesięciu mieszkań pojawiające się w internecie jak grzyby po deszczu.
Ale kto by tam się takimi szczegółami przejmował, ważne że na papierze wszyscy są bogaczami ( ͡º͜ʖ͡º)
...w sieci. Na portalach internetowych pojawiła się oferta kilkudziesięciu mieszkań w pakiecie. Chętni mogą kupić 30 lub 70 mieszkań w Warszawie albo 75 w Żyrardowie. Choć nie jest to nowość na rynku, to jednak zazwyczaj sprzedaż pakietu mieszkań zawierano w deweloperskich biurach sprzedaży
W grudniu 2022 r. ceny konsumpcyjne były średnio o 24,5 proc. wyższe niż rok wcześniej, a średnioroczna inflacja wyniosła na Węgrzech 14,5 proc. i jest najwyższa od 25 lat - poinformował w piątek węgierski Główny Urząd Statystyczny (KSH).
Ten dochód pasywny należy się nam jak wilkowi mikrokawalerka... miniratka. Tak bo wilki nie powinny w mikrokawalerki tylko w apartamenty inwestować. Jak moi rentierzy którzy biorą hipoteki na całe bloki albo inne wygodne kamienice, a są dużymi inwestorami. Choć mam też małych flipperków.
@mookie: Znam kraj, w którym rządzą nawet gorsi populiści i obecnie śpiewają tak samo o przejściowej inflacji, szokach zewnętrznych, pozytywnych wizytach MFW, no generalnie, że jest git, jak w ameryce bedzie.
@mookie: u nas będzie inaczej. Polska to cywilizowany kraj. Demokracja, sprawny wymiar sprawiedliwości. Władza która kocha obywatela i godne zaufania instytucje finansowe. Nie wprowadzaj paniki… ( ͡°͜ʖ͡°)
Podobno jak pójdziesz na spotkanie i poprosisz o cukier do kawy, to dodają jeszcze kolejny rabat, a gdy skomplementujesz panią Anetke ze sprzedaży to i AGD w prezencie się znajdzie.
Oficjalne cenniki za to nieugięte! Tam nie ma absolutnie mowy o niższych cenach ( ͡º͜ʖ͡º)
Na dziś dzień oldxdata pokazuje większą liczbę ogłoszeń o wynajem, niż dokładnie rok temu 28540 (2023) vs 27425 (2022).
Różnice nie są jakieś duże, ale zważywszy na wydarzenia jak wojna na Ukrainie i przybycie 2 milionów uchodźców albo śmierć kredytów, to imponujące jest to z jaką prędkością odbudowano potencjał wynajmu. Wprawne oko zauważy też, że dynamika wzrostu w nowym roku jest imponująca (zarówno dane OLX jak i otodom) i oferta powinna raczej
@mookie: Trzeba pamiętać w w 2020/2021 zostało zakupionych masa mieszkan przy zerowych stopach pod wynajem, które dopiero w 2022 zostały oddane i wykończone - także do tej pory mamy wyrzut mieszkan świeżo wykończonych kupionych w czasem pandemii.
@KromkaMistrz: ja myślę, że ten worek z kurnikami na wynajem to dopiero się zaczął wysypywać i będzie nas zalewał w tym i kolejnym roku uzupełniając stopniowo lukę, a jest tego kilkaset tysięcy, gdyż tyle było w budowie albo rozpoczętych w ubiegłym roku.
Do tego dojdą te 2 miliony pustostanów w centrach miast, które zaczęły tracić na wartości i wynajem to jedyna opcja by coś z tego móc wyciągnąć.
Trend się jednak utrwala, bo mamy do czynienia z powtarzalnością zjawiska co zauważyły media, identycznie jak ten po kryzysie 2008 gdzie ceny spadały cyklicznie przez 7 lat z rzędu małymi kroczkami. Zjawisko z wysokim prawdopodobieństwem przyspieszy jeszcze mocniej w tym roku po ogłoszeniu programu 2%, gdyż sprzedaż jak szorowała po dnie, to zacznie teraz pukać od spodu.
@mookie: do tego chyba nasi INWESTORZY zaczęli zapełniać lukę na wynajmie, bo ofert na olx mamy więcej niż rok temu. Strach pomyśleć co będzie jak w tym roku wrzucą na wynajem mieszkania z roku 2021 - eh a miało być 16% gwarantowanego ROI. Pewnie wszyscy wielcy INWESTORZY modlą się o jak najdłuższą wojnę na Ukrainie, bo aż strach pomyśleć co by się stało z popytem gdyby miała się skończyć (