Kochani, potrzebujemy domu dla Leona! Kot w średnim wieku (~10 lat), choruje na FIV (koci HIV) i ma niewydolność serca. Szukamy mu domu bez innego kota, z oczywistych powodów. Został mu około rok życia, a u nas będzie skazany na klatkę. DOSTARCZYMY GO NA TERENIE CAŁEGO KRAJU I ZAPEWNIAMY KOSZTY UTRZYMANIA DO KOŃCA ŻYCIA! Jeśli nie możecie dać mu domu - daj chociaż plusika, komentarz, czy udostępnienie na Facebooku.
Hej! Pamiętacie, że w Polsce mamy ponad 450 gatunków dzikich pszczół? Dzisiaj kolejny odcinek cyklu "Dzikie pszczoły w Polsce". Gatunki 18/450, 19/450, 20/450. Bohaterką wpisu będzie miesierka długowłosa (Megachile circumcincta)- ciekawa pszczoła budująca gniazda w norkach samodzielnie wykopanych w ziemi. Komórki lęgowe wykłada kawałkami samodzielnie wyciętych liści. Każdą zbudowaną z liści komórkę pszczoła zaopatruje mieszaniną nektaru z pyłkiem i składa na niej jajo. Poznamy także towarzyszące jej pszczoły-kukułki podrzucające jej do gniazd swoje jajka.
-Pracownik Zakładów Zbrojeniowych przez lata wynosi części maszyn i buduje swoją... do podrabiania pieniędzy
-Pomysł wypalił świetnie! Nasz bohater buduje system skrytek i schowków pod ziemią, (o tym, za chwilę) a pierwsi klienci płacą dobrze i chcą więcej! Twoim konikiem staje się stuzłotówka! Robisz ją perfekcyjnie
@anoysath: Ta historia ma pare znakow zapytania: - Sa pewne poszlaki, ze Pan Jaroslaw prowadzil swoja dzialalnosc falszerska od roku 2004 - Ktos musial mu doradzac lub go ochraniac - Jaroslaw mial dostep do papieru i hologramow, ktore normalnie nie sa dostepne na rynku, do tego prowadzil dzialalnosc przez co najmniej 5 lat - Kiedy organy scigania go w koncu dojechaly, on zaslonil sie niepoczytalnoscia. Sad musial umorzyc sledztwo i postepowanie, bo
Ciekawostka: nazwa Bluetooth pochodzi od przydomka X-wiecznego króla Danii i Norwegii. Jeden z pracowników Intela wymyślił tę nazwę, gdyż technologia ta miała jednoczyć ze sobą urządzenia tak jak Harald Sinozęby zjednoczył ludy duńskie.
Z kolei logo Bluetooth to kombinacja utworzona z liter "h" i "b" (inicjały wspomnianego władcy) zapisanych alfabetem runicznym.
@PalNick: bardziej przemawia do mnie teoria o XDD - John, dziś mija deadline, a my nadal nie mamy logo dla blufufa - o lol, to dziś? xD - no dziś xD - kurde będzie przypau xDD
A więc tak pachnie własna książka! Mirandy i Mirsony, Napisałem i wydałemwłasną książkę. Z żoną. Selfpublishingowo. Po polsku samodzielnie ( ͡°͜ʖ͡°) Była to niemałą inwestycja, ale jak dowiedziałem się jak obecnie przy monopolu kilku sieci księgarń i wydawców wygląda sytuacja na rynku książki, to zwątpiłem. Że praca autora doceniana jest na poziomie 5-10%. Niewątpliwie jest to wielka duma i radość
To co od kilku miesięcy się dzieje w Kuala Lumpur to jest jakaś przesada. Każdy pewnie słyszał, że płonie 'Amazonia'. Mało kto wie, że na Sumatrze wypalane są ogromne połacie lasów. Większość jest wypalana pod uprawy oleju palmowego. Cały ten syf leci z Indonezji na Malezję i KL gdzie od kilku lat mieszkam.
Dawno nie było aż tak źle. Do tego stopnia, że musieliśmy się zaopatrzyć w filtr powietrza do mieszkania. Całe miasto
Człowiek tak żyje tylko tym co tu i teraz, rozwiązuje bieżące problemy, planuje przyszłość, za siebie nie ogląda bo i po co, a tu nie wiedzieć kiedy minął rok odkąd zajmuję się kurami! (ʘ‿ʘ)
To był dobry rok. Bez wątpienia mogę stwierdzić, że najlepszy w mojej dotychczasowej "karierze zawodowej".W miejscu gdzie był skład nikomu niepotrzebnych rzeczy, po uprzątnięciu i lekkiej modernizacji powstał kurnik. Za stodołą gdzie od kilku lat
Tldr: Opis wczorajszej akcji ratowniczo-gaśniczej na Manhattanie w Łodzi, z perspektywy osoby, która mieszka piętro wyżej od mieszkania objętego pożarem. (Zdjęcia z dzisiaj w komentarzach)
Wczoraj około 22 siedziałem sobie elegancko w mieszkaniu, leciał stream, grała muzyczka, chilloucik. I w pewnym momencie czuję swąd spalenizny, jako że jestem dosyć wyczulony na takie sytuacje to od razu wypad na balkon i rzut okiem czy coś się dzieje, no i faktycznie, piętro niżej, kilka okien
@Agemaker tutaj fajna perspektywa na zdjęciu z portalu lodz.eska.pl ta "dobudówka" na dachu to moje 11 i 12 piętro, dlatego to wyglądało wczoraj na zdjęciach jakby 10 piętro było ostatnim. Wtedy nie miałem pojęcia, że sytuacja jest tak powazna, robiłem swoje, adrenalina, chęć pomocy, sukces, mimo że sytuacja mega poważna i mogło być różnie.
Od dawna wiadomo, że kontakt z kotem działa uspokajająco, zmniejsza stres. Głaskanie zwierzęcia oraz jego monotonne, głębokie mruczenie wpływają kojąco na osoby nerwowe. Wpływa to na obniżenie ciśnienia, cholesterolu i trójglicerydów we krwi, a co za tym idzie - redukuje ryzyko chorób układu krwionośnego.
Koty mogą pomóc w uśmierzaniu bólu, gdyż wyczuwają bolesne miejsca na ciele i układają się na nich. Ma to związek z tym, że sierść kota jest najonizowana
@sinusik: Ja wnioskuje o miejsca w miastach do głaskania kotków z naszych podatków (╯︵╰,) Np taka biblioteka - przychodzisz odpocząć, siadasz na fotelu z książką i możesz miziać mruczka. Nie każdy ma warunki na własnego zwierzaka - z psami jest łatwiej, w każdym mieście jest schronisko gdzie można czworonoga wziąć na spacer a z kotkami ciężko.
Ma to związek z tym, że sierść kota jest najonizowana ujemnie, a chore miejsca dodatnio. Kładąc się na bolących miejscach, kot neutralizuje szkodliwe jony.
Ostatnio głośno było o ustępującej ze stanowiska Burmistrz Rabki-Zdroju, Ewie Przybyło, która została skazana w 2017 roku prawomocnym wyrokiem za nieudostępnianie informacji publicznej i nieprzekazywanie skarg do sądu administracyjnego. Sprawa ma dużo szerszy kontekst, ponieważ nim doszło do tego wyroku, w latach 2011 – 2014 wymierzono Burmistrz łącznie 126 tys. zł grzywny za nieprzekazywanie skarg do sądu.
3 października 2018 roku zapadł kolejny wyrok w sprawie nieprzekazywania skarg - Sąd Rejonowy
a przykład ta dotycząca umowy z kancelarią Małgorzaty Wassermann na obsługę prawną. Wnioskodawca chciał się dowiedzieć, czy Wasserman broniła Przybyło, jako osoby fizycznej, za publiczne pieniądze, niestety umowy mu nie udostępniono...
zapłacił więc budżet gminy, a właściwie podatnicy...
@Watchdog_Polska: Jak mnie to wnerwia, zawinił burmistrz płaci społeczeństwo. I jak tu ma być normalnie, jak nikt u władzy w żaden sposób nie odpowiada za swoje decyzje osobiście.
edit: a jenak coś tam odpowiada - nie doczytałem, sorki
@haakenn: Bardzo dobre postanowienie sądu. Sam wszystko dobrze rozpisałeś więc nie wiem czego jeszcze nie rozumiesz. Obydwoje pobieraliście pieniadze na tak naprawde jedno dziecko (1000zł) a sam napisałeś ze bywa u Ciebie tylko dwa tygodnie... Niech była małżonka daje Ci więc 250zł (oczywiście pewnie nie zyjecie w zgodzie) a nie państwo traci dwukrotnie. Ureguluj ponownie opieke nad dzieckiem i próbuj. Swoja droga widać jak nieprzemyślane jest 500+ w przypadku rozwodników