Strażak podpalacz naczelnikiem OSP. Wychodzą kolejne skandale

Naczelnik miejscowej OSP w Drygałach podpalił łąkę, za której gaszenie jego strażacy dostali pieniądze. Choć przyznał się do winy, nadal jest naczelnikiem. Teraz Adam N. usłyszał zarzuty pobicia jednego z mieszkańców. W dodatku okazuje się, że na akcje jeździli strażacy bez przeszkoleń...
z- 45
- #
- #
- #
- #
- #

















Z tych jednostek, które znam na pewno nie ma takiej patologii, podchodzą profesjonalnie do tematu.
Mam nadzieję że nigdy nie będziesz potrzebował pomocy straży pożarnej bo na pewno jakas jednostka OSP pojawiła by się na zdarzeniu
Poza tym pieniędzy z akcji nikt raczej nie widzi w ręce, wszystko idzie na jednostkę
Typowy wykopek, kilka razy przeczyta o podpaleniu przez ochotnika i od razu ocenia