@mirekonfire: Nie jedz zupek chińskich, to jeszcze gorszy syf niż najtańsze parówki zawierające 0,(0)1% mięsa. Już lepiej kup sobie zapiekankę w piekarni
@mirekonfire: czytając to trochę ciężko mi uwierzyć że to nie bait bo najpierw pozytywna informacja z pracy a potem piękna historia,że znowu was połączyło(。◕‿‿◕。) nie wiem czemu ale bardzo mi się podobają takie historie
@mirekonfire: To jest dopiero nic, jakieś 3 lata temu zmieniłem robotę w poprzedniej mnie jechali za to, że się o----------m (i słusznie xD). W nowej pracy też się o----------m na tyle ile mogłem, po czym przyszedł do mnie szef i powiedział, że widzi jak się staram i że daje mi podwyżkę :D
@mirekonfire: przyjemnie się to czyta,dobrze że masz jakąś nadzieję i wychodzi ci gadanie coraz lepiej. Na mnie to tylko ludzie się wkurzali jak gadałem i mam tak nudną osobowość,że nie ma o czym gadać ze mną
@mirekonfire: nowy telefon fajna sprawa, instalowanie apek, konfiguracja, tapetki, dzwonki itp. no i jak jeszcze jakieś fikuśne opakowanie jest to sama radość z otwierania
Problemem nie jest nadmiar czasu, tylko to, że nie masz go czym wypełnić. Książki możesz czytać na telefonie, możesz też poprzeglądać oferty pracy skoro masz dużo czasu i dosyć januszexu. Możesz poszukać jakichś kursów itd. tak jak @Pucios87 Ci napisał, że to idealny czas, by coś zmienić. Czas podwinąć rękawy i brać się do roboty, powodzenia Mirku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Josefujoestar: oj, Mireczku. Żebyś ty tylko widział w jakim chlewie przyszło mi tyrać xD
Generalnie, przerzucam lżejsze (pare kg) i cięższe (do 30kg) klamoty z taśmy na taśmę non stop się przy tym schylajac.
Wszędzie pył i syf nie z tej ziemi. Też często nie mam siły ale zmuszam się do działania bo inaczej nic się nie zmieni.
Piszę na mirko w ramach autoterapii.
We wpisach skupiam się na relacjonowaniu moich zmagań z ponurą codziennością i poszukiwaniu drogi wyjścia z przegrywu.
Zainteresowanych zapraszam pod tag: #mirekwogniuwyzwan
Treść została ukryta...