Dzisiejszy dzień był w miarę ok, nie mniej cieszę się, że dobiega już końca. Nareszcie po ciężkim tygodniu mogę położyć się wczesniej i chociaż troche odespać.
Nie będę opisywać dzisiejszego dnia, bo nie wydarzyło sie nic szczególnego (od rana do wieczora cały czas niezmienny schemat funkcjonowania).
Może za wyjatkiem faktu, że po dwóch dniach ćwiczeń miałem najwieksze jak dotad zakwasy na rekach i w robocie trudniej mi było przez to jeździć wałkiem
Nie będę opisywać dzisiejszego dnia, bo nie wydarzyło sie nic szczególnego (od rana do wieczora cały czas niezmienny schemat funkcjonowania).
Może za wyjatkiem faktu, że po dwóch dniach ćwiczeń miałem najwieksze jak dotad zakwasy na rekach i w robocie trudniej mi było przez to jeździć wałkiem
- konto usunięte
- konto usunięte
- MLeko29
- RoyVice
- conti01
- +13 innych















Nie jestem do końca pewien, ale wydaje mi się, że obudziłem się chwilę przed alarmem z telefonu.
Samopoczucie po przebudzeniu 9/10.
Fizycznie czulem sie idealnie. Polozylem sie po 20 co pozwolilo mi odespać wczesniejsze niedobory snu. Poza tym, dzień wolny od treningu ramion pozwolil miesniom sie zregenerowac i chyba po raz pierwszy w tym tygodnou nic
Jak wplywa na Ciebie praca w budowlance? Z dawnego doswiadczenia wiem, ze to bardzo