Mirki, ostatnio dojechała mnie trochę #depresja i od kilku tygodni gorzej funkcjonuje. W pracy daję radę tak na 30-40 procent. Pracuję zdalnie. Chodzę na terapię i staram się dużo ruszać - siłka i bieganie. Wydaje mi się, że idzie to powoli do przodu, ale mocno się wycofałem z jakiś dodatkowych aktywności. Bardzo ciężko mi się myśli, a raczej dużo się pojawia takich myśli, że już zawsze będę się tak czuć.
@baran_z_bmw: jeśli zamiast terapeuty wybierzesz rady anonów z wykopu, to znacząco zwiększasz ryzyko widowiskowej katastrofy. Na plus - masz szansę zostać legendą mirko. Na minus - drastycznie maleje szansa poradzenia sobie z depresją.
@baran_z_bmw: może kup sobie działke i zacznij budowe czegoś np. zrób sobie piec do pizzy, wypiec idealny placek etc. daj sobie jakieś wyzwanie, które zajmie głowę i będzie wymagające, długoterminowe
@szatanEK666: a na koncu popelni nieudanego samobója z pistoletu na kapiszony ktorego nie da się odnaleźć, potnie sie bez powodzenia i skończy topiąc się w metrowym bajorku
41-letni Tomasz M. z Poznania budzi strach wśród lokalnych i coraz bardziej bezsilnych mieszkańców. Mężczyzna często wchodzi ludziom do mieszkań, prosząc o papierosy lub kawę. "Wszystko jest w porządku, dopóki mu się nie odmówi. Wtedy staje się agresywny" - relacjonuje jeden z mieszkańców w rozmowie
U mnie w bloku była głośna sprawa, gdzie facet, który miał własnościowe mieszkanie, wychodził na balkon i krzyczał na tyle głośno, że słyszały go 4 bloki. Ja nie mogłem spać. Sprawa ciągnęła się kilka lat, gdzie w międzyczasie chłop siedział kilka miesięcy w jakimś zakładzie. Policja interweniowała kilkanaście razy w miesiącu. Facetowi podobno rodzina opłaciła 30k mandatu, bo to jedyne, co mogli mu zrobić. Miał sprawę o ubezwłasnowolnienie, ale ciągnęlo się to
Mikrodozowanie grzybków czy powrót na ssri? Co lepsze na #depresja? Na lekach już byłem i nie było doła strasznego, ale po zejściu mam nawrót. Ktoś się wyleczył na dłuższy czas po mikrodosing?
@mirek63479: chodzę na terapię już 2 lata i przez ten czas było ok na lekach. Ale tylko zjechałem z leków i jest problem z negatywnymi myślami, brakiem motywacji, bezsilnością..
@mirek63479: terapeuta bardzo spoko, regularnie się spotykamy i czuję, że się oczyszczam z emocji, ale i tak nie mogę ostatnio ruszyć z miejsca i nastrój w ciągu dnia mam fatalny.
źródło: 1000013330
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora