@Anck-Su-Namun: jak był mundial w 2018 to pracowałem akurat w De gdzie było sporo Polaków. Gdy już było wiadomo, że Polska nie wyjdzie z grupy, to wszyscy Niemcy w tyrce cisnęli z nas bekę. Aż tu nagle plot twist, w trakcie zmiany okazało się, że Niemcy też nie wychodzą xDDDDD Taka była polewa, że część z nich w-------a uciekła tego dnia szybciej do domu. Jeszcze na koniec miesiąca nie dostali
Od wczoraj dołączyłem do grona posiadaczy #koty, dlatego chce się pochwalić i robię #pokazkota, Nela, 4-5 miesięcy. Jest to nasz pierwszy kot, wiec jeśli macie jakieś złote rady to chętnie poczytam.
Ehh astromirki, może to trochę wina wczorajszej wojenno-rakietowej inby, a może trochę znak czasów, że NASA właśnie wysłała rakietę na Księżyc a na tagu cisza jak makiem zasiał, jedno znalezisko i tyle. W mediach też atencja umiarkowana lub żadna.
Nie wiem, czy tak bardzo zaplątaliśmy się w ziemskich problemach, czy też fakt, że człowiek postawił pierwszy krok na drodze powrotu na Księżyc to w dzisiejszych czasach już nic ważnego i ciekawego. Fakt, że
@thedestroyerofeels: zwykłego kowalskiego to nie interesuje, chociażby dlatego że mamy na tą chwile od wuja problemów, mamy w kraju drożyznę, życie stało się cholernie drogie i nie zapowiada się nic co by mogło to zmienić, mamy u sąsiadów wojnę a wczoraj na nasz kraj spadły rakiety i nie wiadomo było co dalej będzie więc takie wydarzenie jak to które opisałeś nie bardzo nas "zwykłych" ludzi zainteresowało.
@thedestroyerofeels: W ciekawych czasach żyjemy. W sąsiednim kraju toczy się wojna, od której niestety oberwaliśmy rykoszetem, co kosztowało życie 2 osoby. A tymczasem NASA wystrzeliwuje rakietę, która ma być preludium do powrotu człowieka na Księżyc.
Wchodzę do kibla w #pracbaza a w sedesie pływa sobie kupa, i to nie taka, że mały kawałek który się nie spuścił, tylko taki cały kloc. Nie polecam pracy na home office #korposwiat