#anonimowemirkowyznania
Jestem NEET-em i nie chcę nim być.
Pracowałem przez jakiś czas u Janusza gdzie normą były bezpłatne nadgodziny, minimalna pensja oraz ciężka praca.
W pracy szło mi średnio, nie potrafiłem wykonywać obowiązków tak szybko i dokładnie jak ci którzy byli krócej zatrudnieni.
Nie poszedłem na studia z powodu braku zdecydowania co chcę robić w życiu, i lękiem przed nieznanym.
Mieszkam na zadupiu gdzie nie ma tak wielu ofert pracy jak w wielkich
Jestem NEET-em i nie chcę nim być.
Pracowałem przez jakiś czas u Janusza gdzie normą były bezpłatne nadgodziny, minimalna pensja oraz ciężka praca.
W pracy szło mi średnio, nie potrafiłem wykonywać obowiązków tak szybko i dokładnie jak ci którzy byli krócej zatrudnieni.
Nie poszedłem na studia z powodu braku zdecydowania co chcę robić w życiu, i lękiem przed nieznanym.
Mieszkam na zadupiu gdzie nie ma tak wielu ofert pracy jak w wielkich



























Powiem Wam, że większość ludzi nie powinna posiadać potomstwa, bo nie potrafią pojąć, jak wielką wagę ma powoływanie życia. Życia, które może cierpieć niepojęte męki, będzie doznawało bólu psychicznego, fizycznego lub obu naraz i będzie żyło z tą świadomością, że umrze. Wielu nie zazna miłości albo zazna jej chwilowo. Wielu będzie żyło w samotności. Wielu zachoruje i umrze w bólu, defekując pod siebie, bo fanatycy religijni będą zmuszali ich