Spokojna dycha w porannym dżdżu. Jednak bieganie w deszczu może być spoko, jeśli ma się wodoodporne buty :) Żeby jeszcze nie te krakowskie nierówne drogi i kałużyska na pół ulicy to w ogóle byłby luz :) Tylko kolano dało popalić i od 7. km musiałem się zmuszać do niekuśtykania...
@randall: fajnie wyglądają te najki. Na jakieś mocno mokre czasy faktycznie byłyby super. Ja na takie dni korzystam z Adidas Kanadia TR7 GTX (z goretexem), w zamierzeniu są przede wszystkim na zimę, śnieg, lód i generalnie w teren ale jak jest taka ciapa jak dzisiaj rano to nawet na asfalt biorę :)
Dziś razem z dziewczyną wycieczka po nowohuckich dworkach. tempro spacerowe bo dość mocno wiało. Na koniec już solo mocniejsze 10 km po nowym wale wzdłuż Wisły.
Stało się, po przeprowadzce do Krakowa po raz pierwszy wyskoczyłem na rower, zacząłem powoli ogarniać gdzie by tu można było wybrać się na "małe co nieco".
Poniedziałek. Pierwsza jazda po Krakowie, pierwsze wrażenia wręcz tragiczne. Po mieście nie da się jeździć. Światła za światłami, wszędzie mnóstwo samochodów, tragiczne ścieżki rowerowe, 90% rowerzystów w kaskach nie zna rowerowej
Pierwszy #rowerowykrakow w tym sezonie. uzbierała się całkiem niezła ekipa w składzie @regyam @wspodnicynamtb @bynon @pe_pe @ i @a858784. Pojechaliśmy przez na wschód przez Puszczę Niepołmicką, w Mikluszowicach kładką przez Rabę, wzdłuż Raby do jej ujścia do Wisły. Tutaj dołączył do nas @kiwacz. Do Krakowa wróciliśmy jadąc chwilę WTR na wałach, niestety nie jest jeszcze w całości pokryty asfaltem.
i wcale mi nie wstyd za taki dystans z takim czasem (21), jest lepiej niż piąteczka, a złamanie magicznycznego 6ileś tempa to dla mnie wielkie wow, więc jestem bardzo zadowolona z siebie :) i nie wiem o co chodzi, ale dzisiaj w Krakowie już było gorzej, nie sprawdzałam apki ze smogiem, ale w porównaniu do wczoraj to ych, nie róbcie mi tego, wczoraj tak fajnie, a dziś przy
@lunaria: Ja zaraz wrzucam bieg na dystansie 2,4km. Pierwszy bieg w tym roku więc nie widzę sensu się forsować, szczególnie że jestem zadowolony bo takim bieganiu. Z każdym bieganiem, będzie lepiej więc bez spiny
Drodzy Mircy i Mirkówny z #rowerowykrakow pogoda na sobotę zapowiada się wspaniale dlatego proponuję wspólne rozpoczęcie sezonu rowerowego 2017 i wycieczkę do Puszczy. Zapraszam też rowerzystów z #krakow, którzy mają ochotę do nas dołączyć.
Start o 10:30 spod pomnika Mickiewicza na rynku, ja postaram się być już koło 10:15 żeby pozbierać wszystkich chętnych. 11:15 powinniśmy być pod kościołem na Rącznej. Lekkim tempem 100km zrobimy do 15.
Pękła rama. Trzeba kupić nowy #rower. Dlatego też pojawia się pytanie, czy ktoś nie miałby (bo np. pracuje w sklepie rowerowym, etc.) dobrego dealu na nową #szosa. Bo wiecie:
Rehabilitacja ITBS XX-XXV. Jest tak pięknie, że boli mnie fizycznie niewychodzenie na rower. Jutro kolejna rehabilitacja. Zobaczymy czy pozwolą mi się sprawdzić dłuższą jazdą.
Fajny dzień :) W końcu nie zaspałem (@noeijego_arka mnie zmotywował :), ciepło niczym latem (9,5 stopnia!), wiatr rozdmuchał smog... Właśnie, wiatr. Nie wiem czy kiedyś zmagałem się z takim wichrem żeby z trudem biec z górki... za to z powrotem pod górę było leciutko :)
No i najmilsza sprawa - waga powiadomiła: "od Yesterday przybyło 0,3kg". Cud że tak mało :)
Jedyna zaleta pracy na drugą zmianę, to wolne poranki
Statystyki:
Dystans: