1177268 - 61 - 5 - 5 = 1177197
60km rowerem po pracy (pozdro dla kumatych)
ps Nowe doswiadczenie, goniła mnie kuna w na szosie w ciemnym polu smieszno/strasznie szczekając :O
https://www.strava.com/activities/873764400
60km rowerem po pracy (pozdro dla kumatych)
ps Nowe doswiadczenie, goniła mnie kuna w na szosie w ciemnym polu smieszno/strasznie szczekając :O
https://www.strava.com/activities/873764400













Weekend był intensywny. W sobotę zalałem pałę, ale tak do syta, w niedziele na 18 do pracy, już trzeźwy ale samopoczucie jeszcze nie całkiem w porządku, wróciłem do domu koło 2:20 w nocy a dzisiaj rano pobudka o 7:45 bo do 9 jest rejestracja krwiodawców, oddałem krew, zajechałem do pracy oddać zaświadczenie do domu coś zjeść i na rower bo jutro już ma się pogoda zepsuć.
Walka z wiatrem była