Byłem wczoraj w kinie i wyszedłem megazadowolony. Przy czym na wstępie zauważę, że uwielbiam tę tematykę a "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" to jeden z moich ulubionych filmów.
Spielberg praktycznie od pierwszej sceny wrzuca nas w środek akcji, jakiś facet jest szantażowany porwaniem swojej dziewczyny. Okazuję się, że to Daniel Kellner (Josh O'Connor - znany z roli księcia Karola w "The Crown") pracownik tajemniczej organizacji, który ukradł z niej tajne dokumenty dotyczące obcych.
@dreadingit: drewniana gra Emily Blunt? xD Właśnie przez jej gre dałem oczko wyżej bo była najasniejszym promykiem tego filmu. W całej skali jej historii filmowej odwaliła najlepszą rolę dotychczas i grała bardzo naturalnie kobietę która nie ogarnia co sie z nią dzieje, a scena w pociągu była najlepszym tego przykładem. Ale cóż klasycznie gusta i guściki
@crazy_wolf: nie to była spielbergowska bajka nie ma co ukrywać. A co do Blunt to kobieta potrafi grać, i to było widać (jak już zostało wcześniej zauważone) w scenie z pociągu. Sęk w tym, że niestety te współczesna moda na wieczną młodość itd. pozbawiła jej twarz ekspresji. Da się do tego jednak przyzwyczaić, bo w filmie jest duża koncentracja na... oczach (zobaczcie plakat). Zbliżenia oczu, najazd na oczy - jest
Wspaniały to był film i zdecydowanie... a zaryzykuję... najlepszy w tym temacie. Jeżeli ktoś spodziewał/spodziewa się, że w tym filmie będzie dosłowne ujawnienie to jest najzwyczajniej w świecie kretynem. Ten film ma jeden cel, przywrócić powagę tematyce ufo. Pokazać, że to nie mem, że nie ma się czego wstydzić, że można wierzyć i że temat dotyka każdego z nas. To film dla szerokiej publiczności, której pokazuje ze ufo coś więcej niż śmieszne
@gloom: Jeżeli UFO to dla kogoś mem to jedynie pokazuje jak bardzo zamkniętą głową przyszło mu dysponować. UFO i cywilizacje pozaziemskie są tematem rozwazań być może od tysiacleci i jedną z największych nierozwikłanych zagadek
Brett Feddersen (były dyrektor ds. bezpieczeństwa lotnictwa w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu) twierdzi, że „absolutnie nie jesteśmy sami”.
To jest mega creepy. Pogadanki pilotow kilku lini lotniczych z wieza lotow o tym że widza coś co porusza się z hipersoniczna predkoscia wlatuje do oceanu i wylatuje do 20 mil od samolotu. Zglaszac to chyba 4 pilotow na raz. Na radarach wiezy kontrolnej nie ma nic.
@Van-der-Ledre łap plusa za pracę. Niemniej jednak nie podzielam twojego zdania. Dziwnym trafem ufo pojawia się nad obiektami strategicznymi różnych mocarstw lub państw mogących za takie uchodzić. Przypadek? Czy może nieznana nam technologia i obiekty latające mające na celu ostrzeżenie nieprzyjaciela o tym, że posiada się lepszą technologie i rozwiązania niż on sam?
"Obiekty na nagraniach mają tak specyficzny kształt, że z całą pewnością nagranie nie jest żadnego rodzaju komputerową animacją, balonem modelem bądź animacją komputerową stworzoną przez człowieka" - Rządowe Biuro Nauki i Technologii(Turcja)
@tomasz-jarmoc: Warto dodać, że to jeden z nielicznych przypadków, gdy faktycznie nagranie pozwala na dostrzeżenie bytów w obiekcie. Powstała cała analiza tego, co dzieje się na nagraniu, na pokładzie: http://archivosovni2.blogspot.com/ Kiedyś też, gdy zajmowałem się tym przypadkiem, doczytałem, że w tym samym okienku czasowym doszło do zaginięcia kilku mężczyzn, którzy wypłynęli na morze. Łódź znaleziono z włączonym silnikiem, ludzi jednak nie było. Obiekt pojawiał się w tym samym miejscu na
@tonton_: Może Kevin Day będzie, z tego co kojarze pisał coś na twitterze że miał zamiar zeznawać. Ja bym chciał np takiego Davida Burisha (ze strefy S4 bezposrednio zaangazowany z NHI) albo JP.
#ufo Jeżeli kogoś na tym tagu interesuje jeszcze realna wiedza zamiast Bernatowicza - która pochodzi tylko z USA i tylko tam sie rozgrywa - to informuję, że wg njnowszych przecieków które hulają po necie od paru dni - szefem całego cyrku jest.. DICK CHENEY Ujawnił to znajomy Gruscha, dziennikarz i pisarz Walter KIrn - powiedział mu to Grusch w trakcie wywiadu, dla gazety w której Kirn pracuje (ale nazwisko CHENEYA
@Eillis : Implikacje z nową teorią spiskową - od dawna ufolodzy mówili że JFK wiedział o ufo i zginął pewnie dlatego, że chciał to ujawnić. Mówi sie że powiedział o tym Marilyn Monroe i ona też z tego powodu zginęła. Nowy element jest taki, że Robert Kennedy Junior oddał Trumpowi poparcie, a w zamian ma stanąć po wyborze Trumpa na czele komisji która to ujawni. Trump podobno wciąż sie boi i
@bart16: Dekady ośmieszania tematu zrobiły swoje. Jak się zastanowić nad tym, jak służby tę tajemnicę zorganizowały to jest majstersztyk. Zabijanie, grożenie i inne brutalne metody "techniczne" nie są jakoś szczególnie skomplikowane. Ale to, jak społecznie zaprogramowali ludzi na całym świecie, żeby sami siebie nawzajem uciszali: w jakiej skali i z jaką skutecznością, to jest naprawdę imponujące.
@Kopytnik_1 wrzuciłeś zdjęcie lecącej kaczki to po pierwsze. Po drugie nie ma czegos takiego jak zaawansowana cywilizacja poza nami. Wystarczy zagłębić się w w nasz układ słoneczny, jego historie trochę astronomi czy chemii. Prostego życia jak jakieś bakterie mikroby może być pełno, ale ewolucja rozumnych istot, aby mógłby zbudowowac cywilizacje to na 100% nie. Tak samo jak święty Mikołaj. W przyszłości być może będą takie cywilizacje ale jak coś to jesteśmy
Spielberg praktycznie od pierwszej sceny wrzuca nas w środek akcji, jakiś facet jest szantażowany porwaniem swojej dziewczyny. Okazuję się, że to Daniel Kellner (Josh O'Connor - znany z roli księcia Karola w "The Crown") pracownik tajemniczej organizacji, który ukradł z niej tajne dokumenty dotyczące obcych.
źródło: Dzien-Objawienia_zaslepka_9x16.jpg
Pobierz