Młody otworzył puszkę skarbonkę - składał cały rok. Oczywiście nie całe wpływy - część poszło na PaySafeCardy, część na pierdoły. Ale z tego, co wylądowało w puszcze - uzbierało się 900 zł. A on chce nowy telefon. Ok, jedziemy. Po drodze Młody już wynalazł na stronie ME fajny model (nieważne w tej historii jaki). Cena? 899 czyli idealnie.
Wchodzimy do sklepu - no jest! Ładny, czarny... Ale cena... 999, czyli 100 więcej. Za 899 można ewentualnie kolor złoty, ale akurat w sklepie nie ma tego koloru.
Krótka











źródło: comment_1lFQCYm4dMPE4Y9WRwgzfvGWnz2TxV0M.gif
Pobierz