
Biznesmen ubezpieczał pracowników i nagle umierali. Przypadki, czy zbrodnie?

Historia przedsiębiorcy z Torunia, który ubezpieczył sześciu pracowników i przeżył tylko jeden z nich. Pomimo tego, że wiele wskazuje na zbrodnie, to brakuje materiału dowodowego, by postawić mu zarzuty w związku ze zgonami tych osób.
z- 40
- #
- #
- #
- #
- #











