O Leclercu teraz trochę mniej beki, ale więcej gorzkich i cierpkich słów:
Problem z Charlesem Leclerciem jest znacznie głębszy i bardziej złożony niż wielu mogłoby zakładać. Ostatnia seria słabych wyścigów to nie tylko wypadek przy pracy, ale brutalne przypomnienie o strukturalnej, wieloletniej bolączce Monakijczyka.
Leclerc nie umie być kierowcą numer 1 - tym, który bierze odpowiedzialność za cały zespół i w kluczowych momentach dowozi wynik, zamiast go psuć. Za to regularnie wygląda na zawodnika,
@MrRedz: Mówią że Russell nie ma psychy, ale to Leclerc jest kompletnie pasywny wobec swojego zespołu i łamie się pod byle presją. Russell, chociaż potrafi zakwestionować decyzje swojego zespołu i pomyśleć poza schematami, co potrafiło przynieść wymierne korzyści i wyrobić wynik ponad stan. Kompletnie tego nie widzę u Leclerca
@jedlin12: Do dzisiaj mi się śni jak perfekcyjnie Maya Weug się wyeliminowała z mistrza F1 Academy. Chociaż i tak ona, w przeciwieństwie do pewnego kierowcy z Krakowa, zasiadła za kierownicą Ferrari.
Panowie, umówmy się, zwycięstwo w Hypercarach od kiedy BoP jest niejawny, nie ma żadnego znaczenia. Ostatnie ważne zwycięstwo było rok temu, kiedy jeszcze było wiadomo ile co komu odjęli lub dodali. Teraz to teatr dla gojów ze zwycięzcami ustalonymi przed wyścigiem. Najważniejsze obecnie jest zwycięstwo w LMP2 - tu wszystkie bolidy są ruwne i liczą się tylko umiejętności kierowców, ustawienia bolidu i strategie. #lemans #wec
K---a dla Dorianki to Le Mans jest jakieś przeklęte 2023: Kvyat rozbił bolida 2024: Kontuzja - brak startu, a z nią na pokładzie mogłyby o podium walczyć 2026: Akurat Oreca posttanowiła wyzionąć ducha
Jak FIA i jakieś organizacje chcą aktywować kobiety w motorsporcie to zamiast jakiejś F1 Academy powinni zasponsorować 3-4 samochody GT3 w WEC. Niech panie rywalizują nie tylko między sobą ale i z facetami. 3-4 samochody to 9-12 pań kierowczyń. To z pół stawki F1 Academy. #lemans #f1
#f1
Kto lepszy?