#niepopularnaopinia #f1 #wyscigi #kiedystobylo
Moim zdaniem era V10 (1998-2005), to była najgorsza era silnikowa w historii F1, a na pewno najbardziej przereklamowana.
- Dźwięk - kwestia subiektywna, ale mnie bolą uszy jak słucham jazgotu V10 dłużej niż pięć minut. To nie orkiestra, a najgorszej próby dubstep. Robi wrażenie za pierwszym, drugim, piątym razem, ale potem głównie irytuje. Nie zapominajmy również o dobrostanie mechaników, muszących znosić te
Moim zdaniem era V10 (1998-2005), to była najgorsza era silnikowa w historii F1, a na pewno najbardziej przereklamowana.
- Dźwięk - kwestia subiektywna, ale mnie bolą uszy jak słucham jazgotu V10 dłużej niż pięć minut. To nie orkiestra, a najgorszej próby dubstep. Robi wrażenie za pierwszym, drugim, piątym razem, ale potem głównie irytuje. Nie zapominajmy również o dobrostanie mechaników, muszących znosić te






















źródło: 1000009376
Pobierzźródło: 1000014576
Pobierz