@dodi-lukebakio: () mam mindfuck. Zdefiniuj określenie "chcieć mieć metrowego krecika"? Czy to jakaś nowomowa w tęczowym środowisku na beniza w doopie czy taka rly maskotka postaci z czechosłowackiej bajki?
  • Odpowiedz
#f1 #nocnemyslidodiego

Często gdy napiszę coś głupiego, po 10 minutach uświadamiam sobie to jak żałosny jest to post. Gdy próbuję być śmieszny, zwykle wychodzi to żałośnie i dostaję 0 plusów. W sumie to dobre odwzorowanie moich dawnych przygód w szkole. Nic dziwnego że nie miałem prawdziwych kolegów. Zawsze byłem zbyt wylewny, w prawdziwym życiu to już objawia się tym że boję się odezwać, ale w internecie z oczywistych
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lubie_wachac_stopy_siostrze997
Prawdę mówiąc trzeba mieć niezwykle wysokie IQ żeby zrozumieć dodiego. Jego humor jest niesamowicie subtelny i bez solidnych podstaw wiedzy o motorsporcie większość żartów przeleci nad głową typowego tagowicza.
Do tego dochodzi nihilistyczna postawa Dodiego, która została zręcznie wpleciona w jego postać - jego filozofia czerpie garściami choćby z literatury nurtu Narodnaja Wola. Fani #f1 są w stanie to zrozumieć, mają potencjał intelektualny żeby naprawdę docenić głębię tych
  • Odpowiedz
#f1 #nocnemyslidodiego

często kiedy coś idzie nie tak, kiedy coś wychodzi inaczej niż byś chciał szukasz wymówek którymi próbujesz odciągnąć od siebie odpowiedzialność. jednak gdy ta faza mija, zdajesz sobie sprawę że to ty ponosisz odpowiedzialność za to co się stało i że to twoja wina.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dodi-lukebakio życie jest niesprawiedliwe ale miłość może przytrafić się każdemu. Wszechświat działa w taki dziwny sposób, że kiedy przestaniesz szukać to wtedy miłość sama cię znajdzie. No i wpierw musisz "pokochać" siebie, nikt nie dostrzeże twojej wartości jeśli będziesz użalającym się nad sobą wrakiem
  • Odpowiedz