#f1 #nocnemyslidodiego

Za każdym razem kiedy widzę wiadomość na grupie kierunku, jestem wściekły. Jestem zirytowany tymi ludźmi. I tu nie chodzi o to, że nie lubię ludzi czy coś, bo w liceum tak nie było. Nie wiem z czego to wynika. Chciałbym, by człowiek był istotą, która może przetrwać w samotności. Niestety nie jest. Chciałbym być momentami czule głaskany po głowie, ale obecnie nie jest to możliwe.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ossprime: ej w sumie fakty! Ile trwało to szaleństwo zamknięcia nas w domach? 2020-2022? Dwa lata jakoś. Jak ktoś wtedy był w szkole/na studiach to 2 lata utrudnionych interakcji społecznych. Jak ktoś już pracował to miał pracę zdalną i przez to wiele firm przeszło na model hybrydowy potem (jak dobrze, bo nie wyobrażam sobie chodzić do biura 5 rasy w tygodniu znowu XD). Różnica taka, że w pracy w sumie
  • Odpowiedz
#f1 #nocnemyslidodiego

Czasami cały świat sprawia wrażenie jakby był zupełnie odmienny ode mnie. Często sport jest dla mnie jedyną formą relaksu, ucieczką od problemów i daje poczucie jakiejkolwiek przynależności - ale inni nigdy tego nie rozumieli i nie będą rozumieć. Kwestie obyczajowe już pomijam, bo wiecie jak jest. Chciałbym kiedyś znaleźć jakąś bratnią duszę, przy której mógłbym być w 100% sobą.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#f1 #nocnemyslidodiego

Czy jestem jakiś dziwny jeśli mam skrajną nietolerancję jeśli chodzi o gorące, a nawet po prostu ciepłe jedzenie i picie? Zawsze jak byłem młody i jadłem zupę albo piłem herbatę, musiałem czekać 10 minut bo spaliłbym sobie język
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 18
@dodi-lukebakio: nie pisz takich prywatnych szczegółów bo Cię wystalkują w tym Poznaniu.

Co jak ktoś zobaczy gościa z zimną zupą i od razu domyśli się że to Ty?
  • Odpowiedz
#f1 #nocnemyslidodiego

moje baterie społeczne wyczerpały się na wykładzie z socjologii, za mną siedzą jakieś dziewczyny i cały czas chichoczą, przede mną jakiś ziomek rusza nogą przez co cały laptop mi się rusza, MAM DOŚĆ
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#f1 #nocnemyslidodiego

Dzisiaj na siłowni musieliśmy korzystać z mniejszej szatni i wszyscy byliśmy w ścisku. wszyscy mają takie ładne ciała tylko ja takie ehh. udawałem że przeglądam internet po to żeby nie musieć ściągać koszulki i nie mieć porównania na własnych oczach. byłoby łatwiej gdybym nie był homo, może bym się tak nie porównywał do innych chłopaków
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#f1 #nocnemyslidodiego

ostatnio ludzie piszą że rzadziej się udzielam. i w sumie to prawda. nie wiem o czym tu pisać, kiedy nie ma kontentu ani z Olkiem, ani z samą F1. nie chcę też pisać generycznych postów. no bo ile w sumie można przeglądać zdjęcie z wstawioną twarzą Kubicy.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#f1 #nocnemyslidodiego

momentami niczego już nie rozumiem. kiedy jestem na uczelni jakoś nie oglądam się na chłopaków i nikt za bardzo nie wpada w oko, a wystarczy że wyjdę za drzwi i każdy chłopak jest ładny i od razu się zawstydzam :/ wiem że jestem weird
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#f1 #nocnemyslidodiego

Wchodzę czasami na taki subreddit kitchencels, gdzie ludzie opowiadają swoje (przykre) historie i wstawiają zdjęcia swojego jedzenia. Czasami gdy go czytam, dochodzę do wniosku, że moje życie nie jest w sumie takie straszne... ale to i tak nie zmienia faktu że czuję się samotnie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#f1 #nocnemyslidodiego

Nie rozumiem narracji gdzie ludzie mówią "najpierw pokochaj siebie jeśli chcesz by ktoś cię pokochał". Mam wrażenie że to egocentryczna idea. Może niektórzy ludzie tak mają, ale ja potrzebuję miłości od innych osób by czuć się w pełni komfortowo ze sobą. Co mi po tym, że przyjmę ideę że wszystko ze mną w porządku, kiedy w rzeczywistości nie będzie w porządku? Mając przy sobie ludzi którzy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dodi-lukebakio: Nie wszystkie narracje są dla wszystkich. Nie ma jednego przepisu na życie.

Ktoś może tylko potrzebować akceptacji czy bliskości od drugiej osoby, i to jest okej.

A ktoś inny może nie potrafić się otworzyć na drugą osobę, bo nie jest w stanie nawet najpierw uwierzyć w siebie.
  • Odpowiedz
#f1 #nocnemyslidodiego

miałem w liceum takiego kolegę, z którym często pisałem. Od kiedy poszliśmy na studia pytałem go czy moglibyśmy się spotkać, on mówił że no spoko by było a jak doszło co do czego i chciałem pójść na jarmark (nie, on nie jest gejem i nie byłem nim zainteresowany) to mówił że w sumie nie wiem o czym mielibyśmy rozmawiać i nie chce się spotykać. wszyscy ludzie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dodi-lukebakio: Taaak, większość szkolnych znajomości nie przeżywa jednak próby czasu. Ale pocieszę - po studiach jest jeszcze gorzej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Koniec końców jak komuś na Tobie zależy, to znajdzie sposób, jak nie zależy, to znajdzie powód. Grunt to jak najszybciej odsiewać tych, którym nie zależy, czy zainteresowani są jedynie korzyściami.
  • Odpowiedz
@Logistyk_z_Cadillaca: Co nie? :] Fakt, dużo ludzi wciąż jest w porządku. I da się z nimi rozmawiać. Z różową zakładam, że też się przyzwoicie dogadujecie, skoro jesteście razem. Ale pomimo tego i tak ma się potrzebę bycia samemu ze sobą. Dla takiego czystego spokoju. Równowagi.
  • Odpowiedz
#f1 #nocnemyslidodiego

Momentami mam wrażenie że całe moje życie to wydmuszka. No bo jak wytłumaczyć funkcjonowanie z sekretem, którego ujawnienie zapewne skończyłoby się odwróceniem wszystkich ode mnie?

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zapewne skończyłoby się odwróceniem wszystkich ode mnie?


@dodi-lukebakio: To jedynie wizja w Twojej głowie. Kto miałby się odwrócić i dlaczego? To coś złego? Nie zabiłeś nikogo, po prostu masz pociąg do ludzi tej samej płci. Przestań Dodi zamykać się w bańce swojej.
  • Odpowiedz
@UsmiechnietyAnon: No ale po co ja to piszę jak on i tak mi nie odpisze mimo, że mu daję rady od serca. Łatwiej się atencjować na sadboya na portalu ze śmiesznymi obrazkami niż brać się w garść i korzystać z życia. Miliony gejów są a on akurat poszkodowany biedny dalej będzie produkował te wysrywy, że marzy o byciu hetero.
  • Odpowiedz
@dodi-lukebakio: kazda instagramowa modelka o której nie słyszałeś wcześniej i byś nie usłyszał nigdy gdyby nie te związki z których czerpią jednak obie strony. One mogą sobie zwiększyć zasięgi i zaznać high life, a oni mają z kim się pokazać i to często są kobiety spoza ich lig, które nigdy by nie spojrzały na nich gdyby nie hajs ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#f1 #nocnemyslidodiego

Myśl o ewentualnym związku z kimś sławnym mnie lekko przeraża. No bo w sumie... o czym mógłbym z nim rozmawiać? Oczywiście nie w każdym przypadku, bo zdarzają się faktycznie ludzie ciekawi i niewyprani tym celebryckim mindsetem, ale w większości przypadków tak nie jest. Dlatego mimo że nadal mogę zachwycać się urodą Olliego, nie marzę już o związku z kimś takim jak on. Zresztą, mi wystarczyłby ktoś
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach