Zastanawiam się nad dalszym rozwojem i kierunkiem przyszłej kariery zawodowej. Pracuję głównie w przemyśle konstrukcji stalowych/spawalniczym. Początkowo jako spawacz/monter, później trochę w kontroli jakości, następnie jako technolog, po ukończeniu studiów projektowałem oprzyrządowanie i uchwyty do robotów spawalniczych. Teraz nadal to robię, ale dodatkowo nadzoruję cały proces spawania zrobotyzowanego, czyli projektuję przyrządy, wykonujemy je, programuję robota, dobieram wszystkie parametry i kontroluję proces, optymalizuję go i kontroluję jakościowo końcowy detal. Na umówie mam jeszcze
W poniedziałek mam rozmowę z rekruterem z USA (firma USA, polska filia). To będzie moja pierwsza rozmowa prowadzona w całości po angielsku. Wcześniej na rozmowach angielski pojawiał się tylko w formie krótkich wstawek. Macie jakieś wskazówki, jak się do tego przygotować? W CV wpisałem poziom B2. Obecnie powtarzam słówka techniczne. Na co szczególnie zwrócić uwagę podczas takiej rozmowy?
Czy rzucenie roboty w korpo (slabo platnej, 5k na reke, miasto wojewodzkie 300k ludzi) I wyjechanie do szklarni do Holandii w celu zdobycia kapitalu to dobry pomysl? #gielda #ekonomia #gospodarka #inwestycje #praca #finanse #emigracja
źródło: image
Pobierz