K.rwa. Posłuchałem tego jeszcze raz. Gdybym był Claptonem przylałbym w pysk za taką interpretację. Tak osobisty, emocjonalny utwór zamieniony w wesołkowaty popis przekładania palców po strunach. Idę stąd.
@Arv_: Dokladnie mialem to samo ... zastanawialem dlaczego tak radosnie to gra ... ogolnie zrecznie, ale niesmacznie w kontekscie pierwowzoru
















źródło: comment_R53Fo4XqWmr2pqTrSoDDotfPeHVXWSWA.jpg
Pobierz