Po spalinach, pyle z opon i hamulców jest nowy wróg - płyn do spryskwiaczy.

Kiedy tylko usłyszą o tym w Brukseli, to za niedługo będziemy spryskiwać szybę wodą za 60 zł za litr, kiedy reszta świata będzie używać normalnego płynu i mieć to w dupie.
z- 226
- #











Też się na to wkurzałem (i nadal wkurzam), ale prawda jest taka, że na istniejących drogach to już mało można co z tym zrobić. Natomiast wszystkie nowe muszą mieć studzienki przy krawężnikach.