przypominam bitwa o wozy 10 dla gmin z poparciem PO, 6 dla min z poparciem PIS. Czyżby jakaś manipulacja
@butcher777: To że wygrało więcej opozycyjnych gmin nie znaczy, że akcja sumarycznie nie pomogła PiSowi. Pewnie policzą to jacyś socjologowie, ale już z exit polla wiemy, że Duda wygrał wybory głosami wsi.
Swoją drogą mam jeszcze takie przemyślenia po chwili namysłu, że dla moich roczników z lat 1991+, a w szczególności dla roczników bliższym moim czyli 2000 jest to brutalny Red Pill na rzeczywistość gdzie od małego, przez całą naszą edukacje mówiło się o państwie prawa, trójpodziale władzy, o demokracji i że Polacy chcieli żyć jak ludzie na zachodzie.
No cóż król jest nagi i nadeszła gorzka pigułka prawdy. Jak byłem
Czemu istnieje raczej coś niż nic? Fizyk z UW (i syn filozofa, prof. Bohdana Chwedeńczuka) próbuje zmierzyć się z antycznym pytaniem, sformułowanym we współczesnej formie przez Gottfrieda Leibniza w soft-filozoficznym podcaście "Skądinąd".
Bartoś (były dominikanin, filozof) w wcelowanym fragmencie podcastu soft-filozoficznego "Skądinąd" tłumaczy, dlaczego rozdział Kościoła od państwa jest niezbędny, żeby Polska stała się pełnoprawnym, nowoczesnym państwem i że nie da się mieć jednocześnie silnego państwa i Kościoła.
Gość Death Hangout (polecam czołówkę), prof. Sadler, w luźnej rozmowie odkręca stereotyp egzystencjalizmu jako filozofii pesymistycznej, wpędzającej w depresję. Jego zdaniem problemem współczesności jest nie tyle deficyt sensu, a... nadmiar sensów i możliwości, których nie umiemy uporządkować.
Widzę, że #stoicyzm się rozrasta dzięki tagowi dailystoic. Fajnie. Przy okazji - jeśli ktoś jeszcze nie subskrybuje jego kanału - prof. Sadler omawia ostatnio co gęstsze filozoficznie listy Seneki do Lucyliusza:
O właśnie: do wszystkich #4konserwy sami się zastanówcie czy chcecie żeby za 3 lata alternatywa dla niebytu była koalicja z biedroniem, tak jak jest teraz na Węgrzech. Dla Konfederatów głosowanie na Trzaskowskiego to nie kwestia światopoglądu tylko twardej Real politic.
Z perspektywy czasu jest mi po prostu wstyd jak o tym myślę dlatego tym bardziej mam większą awersję do tych środowisk związanych z JKM, bo widzę jak bardzo są szkodliwe.
@Need: Wyznam, że jeden z powodów mojej działalności tutaj to próba skrócenia choć niektórym tej drogi od korwinizmu do centrowego mainstreamu. Potrzebuje tego Polska i oni sami. W 2007-2015 Wykop to był w zasadzie monolit korwinistyczny, nie było większej przeciwwagi i
Tomasz Terlikowski w nowym podcaście filozoficznym Tomasza Stawiszyńskiego (ateisty). Pierwszy temat: czy Terlikowski faktycznie w ostatnich latach przeszedł jakąś głęboką przemianę i przestał posługiwać się prowokacyjnym, ostrym językiem? Uwaga: całość 1h30m, równo 10 minut wstępu (!)
te w 2019 przez skalę uruchomionych transferów socjalnych de facto nie były do wygrania przez opozycję
@eoneon: Wybory w 2019 to jest ogólnie ogromny sukces jeśli się spojrzy z szerszej perspektywy.
Parlamentarne wybory na jesieni miały coś, czego nie mają inne wybory - najbardziej miarodajny sondaż wyborczy, jaki może powstać, czyli inne wybory. PiS w maju zdeklasował wszystkich, a nastroje były bardzo ponure. Wiosna okazała się zwykłą trampoliną do PE dla
@eoneon: High Quality wpis. Jak ktoś coś więcej poczyta o Węgrach Orbana to widzi jak Kaczafi robi kalki od Madziarów. Plus dla nas taki, że PiS jest przepełniony miernotami i dyktatorek otacza się tylko według klucza służalczości. To się jednak będzie zmieniać, oj będzie, bo coraz większej liczbie ludzi z biznesu, nauki itd będzie się po prostu pójście pod ramie z PiSem opłacało i tak w miejsce starej znienawidzonej elity
@eoneon Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jakie dzieła mógłby tworzyć Kaczmarski dzisiaj. Może to lepiej, że los oszczędził mu taplania się w jeszcze większym bagnie.
Narracje spiskowe i rozmaite negacjonizmy przywracają dawną, spójną i harmonijną wizję rzeczywistości. Niech nas nie zwiodą w tej wizji złowrogie siły - pod spodem ukrywa się krajobraz spokojny, poukładany i sielski. Taki byłby świat, gdyby nie działania tych wszystkich "przerażających złoczyńców".
Świeży (ma tylko 2 tygodnie) kanał youtubowy, gdzie właśnie intensywnie uploadowane są audiobooki na podstawie książek z domeny publicznej. Są tuzy jak Mickiewicz i Żeromski, ale też Balzac, Poe, Kipling, Defoe, Twain, itd.
Po raz pierwszy od wielu miesięcy - odkąd się badaniem wyborców Dudy zajmujemy - zostały mu przypisane jakieś negatywne cechy. Zawsze Duda był najwspanialszym prezydentem, najlepszym, idealnym, a teraz już nie jest. Niby ciągle jest 'lwem', ale 'takim lwem nie do końca'
Polska, 2021 rok. Doczekaliśmy się. Od czasu polemiki ze spinozjanizmem Trzaskowskiego, dyskurs polityczny coraz bardziej przybierał formę dyskusji filozoficznej. Zaczęło się od transmitowanego na żywo w TVP sporu między profesorem Stróżewskim a profesorem Hellerem o ontologicznym statusie Boga. Polacy, zafascynowani Spinozą, pobili rekord oglądalności stacji. Później Kosiniak-Kamysz zdradził, że w kwestii interpretacji Wittgensteina skłania się bardziej do stanowiska Wolniewicza, mając nadzieję na zdobycie większej części
@BRTM: Pewne podstawy (logika filozoficzna, elementy etyki, szkoły starożytne jak epikurejczycy i stoicy, jakieś podstawy filozofii politycznej) mogłyby się przydać. We Francji filozofia jest w liceum i na maturze i chyba dobrze to robi ich demokracji i społeczeństwu obywatelskiemu.
Ale oczywiście to nie zadziała automatycznie na naszym gruncie, bo trzeba by mieć kadry i tradycje, u nas np. zabraliby się za to naprędce przekwalifikowani katecheci. Ale elementy przecież i na
W naszym rejonie Europy w zeszłym miesiącu mieliśmy obszar chłodnej anomalii - co sprowokowało niektórych do negowania zjawiska ocieplenia klimatu. Tymczasem globalnie maj był najcieplejszy w historii.
W naszym rejonie Europy w zeszłym miesiącu mieliśmy obszar chłodnej anomalii - co sprowokowało niektórych do negowania zjawiska ocieplenia klimatu. Tymczasem globalnie maj był najcieplejszy w historii.
Na Wykopie wspieram raczej obóz gimboateistyczny, bo mam mocno negatywne zdanie o (zwłaszcza, ale nie tylko) polskim katolicyzmie, jego "teologii proboszczowskiej" i maszynie społecznej Kościoła i nie zamierzam udawać, że dopatruję się tam tego, czego nie dostrzegam. Ale to wszystko nie oznacza, że obok m. in. stoików, Spinozy i Petera Singera nie lubię sobie poczytać równie wielkich (a może i większych) Tomasza, Anzelma czy Augustyna ( ͡°͜ʖ͡°).
@Croce: Jasne, ranking jest zapewne zbiasowany na parę różnych sposobów (choć raczej nie prokatolicko, bo na 4. miejscu Hume), ale nie znam w sumie innego bardziej reprezentatywnego, nieraz linkowali go na r/askphilosophy. Zresztą takie rankingi i tak powinny być traktowane z dużym dystansem.
Ale niezależnie od wszystkiego bardzo bym się zdziwił, gdyby jakiekolwiek zestawienie od zawodowych filozofów nie uwzględniało Tomasza w pierwszej dwudziestce jeśli idzie o historię filozofii, czyli w
#muzyka #muzykapowazna #muzykachoralna