Policja sprawdza, czy idziemy po zdrapkę/alkohol, czy po jedzenie

Rzecznik Mariusz Ciarka:"Policjanci sprawdzają czy to jest na przykład wyjście do sklepu, gdzie chcemy zrobić zakupy, aby mieć jak przygotować obiad, kolację, jak wyżyć, czy jest to na przykład wyjście do sklepu, bo ktoś chce sobie kupić zdrapkę czy akurat zabrakło alkoholu i chce uzupełnić zapasy "
z- 450
- #
- #
- #
- #


















Widać, że wiele osób nie ma pojęcia o prowadzeniu działalności i kosztach, podejrzewam że wsród nich można by znaleźć moich klientów ze studenckich czasów pracy za barem, którzy nagminnie narzekali na cenę wódki, myląc przychód z dochodem
Życzę wszystkim, którzy tak do tego podchodzą, żeby kiedyś mieli jaja, możliwości