W weekend majowy bawiłem się w pizzaiolo, ale wczoraj już nie chciało mi się nic wrzucać, więc robię to dzisiaj. Przepis pochodzi stąd i trzymałem się go co do grama. Dodatkowo skorzystałem jeszcze z tych porad, ale ogólnie polecam kanał, bo człowiek ma niesamowite podejście do pizzy.
Wszystko robiłem w normalnym piekarniku, na kamieniu do pizzy z Lidla. Nie pamiętam gdzie kupiłem łopatę, ale wziąłem














Pora na uaktualnienie. Niecałe dwa tygodnie temu przesadziłem w końcu papryczki i pomidory. Trochę bałem się długoterminowych prognoz pogody, ale nic - stoją na balkonie i na razie mają się wyśmienicie. Na anaheimach jest już kilka zalążków owoców.
źródło: comment_1621526782QIRTVaBpw39g83tF7dpilj.jpg
Pobierzźródło: comment_1621526967Eqx5WiH6COBUv4vZiaYSbj.jpg
Pobierzźródło: comment_1621527077LAxThlHifqBYQ9xfJPLkGX.jpg
Pobierz