Bawi mnie ta mityczna "odpowiedzialność lekarzy" podawana jako usprawiedliwienie kosmicznych zarobków.
Inżynier budownictwa projektujący mosty i wieżowce nie ma takiej odpowiedzialności? Studia są równie trudne, powiedziałbym, że nawet trudniejsze i trwają tyle samo do uzyskania uprawnień. Zarobki - średnio około 6k na rękę.
Jak nawalisz jako inzynier, to posiedzisz i 10 lat (katowice). Jak popełnisz błąd lekarski i sfałszujesz dokumentację, żeby to zataić, to najwyżej grzywna i kara w zawieszeniu.
https://www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Sad-skazal-lekarza-oskarzonego-o-blad-medyczny-Medyk-przyznal-sie-do-winy,244524,2.html
#
Inżynier budownictwa projektujący mosty i wieżowce nie ma takiej odpowiedzialności? Studia są równie trudne, powiedziałbym, że nawet trudniejsze i trwają tyle samo do uzyskania uprawnień. Zarobki - średnio około 6k na rękę.
Jak nawalisz jako inzynier, to posiedzisz i 10 lat (katowice). Jak popełnisz błąd lekarski i sfałszujesz dokumentację, żeby to zataić, to najwyżej grzywna i kara w zawieszeniu.
https://www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Sad-skazal-lekarza-oskarzonego-o-blad-medyczny-Medyk-przyznal-sie-do-winy,244524,2.html
#




































Wspolczuje Amerykanom co wlasnie koncza jakies powazniejsze studia https://www.reddit.com/r/csMajors/comments/1hzrscb/all_future_hiring_shifted_to_india/
"Każdego kodojebcę można zastąpić skończoną liczbą Hindusów"
~ śp. Profesor Janusz Filipiak