#wojna #ukraina #holandia #polska Pracuje w holandii I mamy w pracy ukrainca, zajebiscie mily czlowiek, mozna z nim pogadac o wszystkim. Oczywiscie polactwo w pracy albo go unika albo psioczy za jego plecami na Ukraińców Od powiedzmy 2 czy 3 miesięcy gosciu nie jest taki sam. Unika mnie jak i w zasadzie większość ludzi z Polski a 70% magazynu to polacy. Autentycznie pierwszy raz
Zaczynam być przerażony falą brunatności, która zaczyna zalewać nasz kraj. Pobicie tej ukraińskiej pary we Wrocławiu uświadomiło mi jedno - przeszliśmy, jako społeczeństwo, pewną granicę i tego już się nie da w żaden sposób odwrócić. Potrafimy usprawiedliwić bicie dzieci, potrafimy usprawiedliwić bicie kobiet (a za bajtla wtłaczano mi do głowy, że ani jednego, ani drugiego, nie wolno robić). I ja doskonale rozumiem, że można Ukraińców nie lubić - bo jest ich dużo,
@smilealittlebit95: wasza gospodarka pada na ryj panie Niemiec, mordują was na ulicach w biały dzień. A wy się skupiacie na p---------u o jakiejś „brunatnej fali”? Przecież to u was całe Niemcy były brunatne
Jak bardzo żałosne trzeba mieć życie, żeby siedzieć na takich grupach i pisać jak bardzo nienawidzisz kogoś i generalnie o to opierać wszystkie tam dyskusje.
Ten cały rzeczniku konowałów z NIL to wygląda jak ten typ ze studiów, który nie pożyczy ci notatek, bo jesteś jego konkurencją na rynku pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pdk #lekarz100k #lekarz #polityka #zdrowie #nfz
@Jabby: no to po ch wyprowadzać pieniądze do stowarzyszenia starej raszpli, które zabija ludzi, skoro kobieta i tak ma możliwość usunięcia jeśli było przestepstwo
@KIaudik: xD Niemcy „pomogli”. Dając kredyty w tym takie jak SAFE Polsce, z którego będziemy Ukrainie oddawać miliony xD Niemcy zawsze „pomagają” czyimiś rękami
Mirki, byłem u dermatologa. Prywatnie, 400 zł / 15 minut, standardowo. Wchodzę, pytam o znamiona – pan doktor łaskawie zerka, mruczy coś pod nosem, zero konkretów, atmosfera jak na przesłuchaniu. No ale skoro już siedzę u DERMATOLOGA to pytam jeszcze o skórę głowy i włosy. Odpowiedź zdawkowa, ledwo dwa zdania.
Idę zapłacić. Rachunek: 600 zł. Ja zdziwiony mówię że wizyta kosztuje 400 zł, a pani na recepcji na to że pan doktor wpisał
Pareidolia to zjawisko psychologiczne, które sprawia, że nasz mózg rozpoznaje znane kształty, zwłaszcza twarze, w obrazach lub obiektach nieposiadających rzeczywistego znaczenia.
@dqdq1: „topniejące wpływy Rosji na świecie”? Gdzie topniały te wpływy? W Europie - gdzie służby ruskie zabijały ludzi w biały dzień, gdzie przejęli władze wśród komisarzy unijnych, gdzie mieli tysiące lobbystów w Brukseli? W Afryce - gdzie zaczęli siać zamęt od dekad i doprowadzili do wielu tragedii i wyrzucania Francuzów? Może wpływy topniały i założyli brics? Może topniały wpływy poprzez współpracę z Chinami i budowanie sojuszu?
Pracuje w holandii I mamy w pracy ukrainca, zajebiscie mily czlowiek, mozna z nim pogadac o wszystkim. Oczywiscie polactwo w pracy albo go unika albo psioczy za jego plecami na Ukraińców Od powiedzmy 2 czy 3 miesięcy gosciu nie jest taki sam. Unika mnie jak i w zasadzie większość ludzi z Polski a 70% magazynu to polacy. Autentycznie pierwszy raz