Jest godzina 6:30. Mama cię budzi do szkoły. Mówisz, że źle się czujesz, więc dotyka czoła. Ciepłe. Termometr wskazuje 37.5. Zostajesz w domu, przenosisz się z kołdrą do salonu. Włączasz Cartoon Network. Leci Krowa i Kurczak. Potem będą Bliźniaki Cramp, a potem Ed, Edd i Eddy. Mama zrobiła kakao.
Na początku chciałbym podziękować Wam wszystkim – śledzącym wpisy Huberta – za okazane wsparcie, troskę i wyczekiwanie kolejnych informacji o postępach leczenia. Zapewne wszyscy wolelibyśmy, aby w tym miejscu pisał bezpośrednio Hubert. Niestety. Najprościej jest mi nie używać zwrotu „nie żyje”. W takiej sytuacji często piszę się, że „przegrał walkę z chorobą” jednak On nigdy się nie poddał. Trudno wyobrazić sobie jak wielką posiadał chęć życia, mimo ogromnej ilości
Piotrze dziękuję za to, że się odezwałeś. Przedewszystkim za to, że byłeś przy Hubercie do samego końca a duchowo będziesz przy Nim pewnie na zawsze. Cieszę się, że w naszym chorym Panstwie mieliście możliwość bycia w tym wszystkim razem. Przyjmij wraz z Rodziną wyrazy współczucia.
rozumiem że dwie wojny światowe i PRL to znacznie mniejszej katastrofy były twoim zdaniem
@gnt_1: Moim tak. Już PiSiorstwo ma podobne wyniki śmiertelności jak podczas wojny. PRL za to przebili w zadłużaniu Polski. W rok napożyczali 500 mld zł, czyli połowę tego co innym ekipom zajęło 30 lat. A to nie jest ich ostatnie słowo. Zmarnowane dziesiątki lat rozwoju Polski, bo karakany nie mają pojęcia o niczym innym niż złodziejstwo
Dzień dobry. Piąteczek, a więc powrót Ekstraklasy. Stawiać domy na Cracovię ( ͡°͜ʖ͡°). Tak szczerze to specjalnie nie widzę opcji, na której warto dziś zawiesić oko. No, byle do jutra.
@Toszeron: nie znam się na żużlu, więc jedynie wymieniam w rozpisce. Moja jedyna wiedza na temat tego sportu sprowadza się do mema z "dziękuję pan doktor, ***** Falubaz" ( ͡°͜ʖ͡°)
W tej nitce wrzucamy zdjęcie z gry którą zna jak najwięcej osób i jej tytuł. Jeżeli widzisz grę którą znasz-plusujesz. Wygrywa ten, kto będzie miał najwięcej plusów w swoim komentarzu.
Była sobie kurza ferma. Znajdowała się w pobliżu lasku, w którym panował mądry lisek. Lisek był na tyle mądry, iż znalazł dziurę w płocie i dzięki niej co wieczór wykradał kurę z fermy. Początkowo rolnik opiekujący się fermą nie dostrzegał ubywających kur, lecz z czasem zaczął. Pewnej nocy, aby upewnić się do tego czy się nie mylił, zaczaił się i czekał, lecz niestety zasnął. W dzień okazało się, iż kolejna kura zniknęła,
@iEarth Pewien podróżnik o imieniu Dan na dłuższej wyprawie poprzez afrykański busz natrafił na młodego słonia, który stał nieruchomo z podniesioną przednią nogą, Dan podszedł do niego bardzo powoli i ostrożnie. Chcąc pomóc biednemu zwierzęciu, przyklękł aby sprawdzić co sie stało, zauważył duży kawałek gałęzi wbity głęboko w stopę młodego słonia, więc przy użyciu myśliwskiego noża delikatnie i z troską jak tylko mógł wyciągnął kawałek drzewa ze stopy młodego słonia. Po
źródło: comment_1619180174MqvA4R7I1vLQ0uekaW4lC1.jpg
Pobierz