@WildAnimal: jak planujesz bezpieczne inwestycje to jak masz mniej niz 1mln pln to szkoda czasu, najlepsze i sprawdzone informacje sa zazwyczaj platne na kursach i szkoleniach, ale tez nauczyciela trzeba dobrze wyselekcjonowac, mimo ze nauczyciel jest dobry tylko 5% ogarnia temat, bo ludzie mysla, ze - o wplace sobie 10tys zaraz zarobie 50, polecam najpierw zalozyc konto wplacic tyle ile mozesz stracic, tyle ze nawet jakbys spuscil w kiblu to
Analizując JSW, trzeba zapomnieć o standardowych metrykach. To studium przypadku ekstremalnej dźwigni operacyjnej. Przejście od zysku netto +7,56 mld PLN w 2022 roku do straty -7,24 mld PLN w 2024 roku to nie błąd w zarządzaniu, a matematyczna konsekwencja modelu biznesowego, w którym przychody są globalną sinusoidą, a koszty lokalną, sztywną linią prostą.
Dom w ogniu, czyli finanse tu i teraz
Dane za I kwartał 2025 (wg oficjalnego raportu) potwierdzają skalę kryzysu. Strata netto
@AI_Inwestuje: stara zasada mowi, jezeli jakas spolka sie wali sypie, a grubaski juz sie w nia zapakuja to nagle jest reaktywacja, tak bedzie w tym przypadku albo niemiec albo chinczyk kupi i po 100 zaraz
@nie_umiem_inwestowac tak bedzie - w magicznej kuli to widzialem, a UNH po 180 czekam cierpliwie tylko nie mozemy urosnac wyzej niz 432, a orlen po 200 to sie zgodze
@symulacjaszczescia: dopóki nie zrozumiesz, ze karali cie, bo byl tego jakis powod i nie wybaczysz im ze cie karali to bedziesz w kolko powtarzal schemat, a jak to zrozumiesz to przechodzisz poziom w grze zwanej zyciem, przy okazji wybacz sobie, ze dales sie karac, postaw granice na przyszlosc z karaniem i tak uwolnisz sie od narcyzow i karaczy - chaotycznie w skrócie
jak juz medytujesz to sprobuj w autohipnozie przypominac
@czulko będzie kutwa bolało. Nie oszukuj się. Jak nie biegałeś po 30+ km to dowiesz się co to ściana. Spokojnie, to tylko głowa. Czy jest sens w takim stanie? Nie wiem, każdy jest inny. Ja biegałem po górach gorsze rzeczy i odpuszczałem łatwiejsze. Takie życie. Jak pobiegniesz to trzymaj tempo, załóż to gorsze, no 6.00 i nie nadganiać bo po 30-35 km padniesz jak tętno pójdzie w górę. Wierz mi po
✨️ Jak nauczyć się kochać siebie?Ⓘ Jak siebie polubić? Mam wielu znajomych, jestem po 30, ale po dwóch wieloletnich związkach już nie potrafię otworzyć się na coś nowego. Chciałabym, ale złapałam blokadę na potencjalnie nowy związek, bo łatwiej jest szukać w sobie wad i niedoskonałości niż pozwolić na zbudowanie czegoś fajnego. Jak zaufać nowej osobie skoro nie potrafię mieć zaufania do siebie samej? Od 5 lat jestem sama i czasami się boję
nie polecam pchać się w kolejne związki - nawet o nich myśleć, bo historia zatoczy koło...
zlokalizuj i zbadaj swoje wady, traumy, dzieciństwo, rodziców czy nie zostawili ran (często ich idealizujemy, ale głównie to oni są naszymi "katami"), dziadków - bo ktoś naszych rodziców wychował, jak już złapiesz punkt odniesienia to potem wszystko jak po sznureczku będzie wychodziło na światło dzienne i krok po kroku
W jaki sposób zaczęliście pracować nad soba jak usłyszeliście że wasze zdrowie psychiczne podupadło tzn. Macie nerwice, depresję lub co innego? Może sport? Jakaś pasja? Może co innego? Opowiedz mi o tym w skrócie lub dłużej.
@PrawnydoRadca: Lokalizacja problemu wewnątrz siebie, przyczyna tego jakaś na pewno jest, z dalekiej albo niedalekiej przyszłości, zrozumienie problemu, akceptacja siebie, pokochanie siebie - dalej już autostradą przez życie, bo wszystko zacznie się układać, nawet nie musisz za dużo robić, bo samo się dzieje - w skrócie - powiedziałbym lvl hard, ale da się
@sp5der: jak sobie wmowisz że to brzmi zbyt pieknie to tak jest, jak sobie wmowisz, ze tak bedzie to tak bedzie,
w moim przypadku babcia caly czas mi powtarza zebym uwazal bo za chwile moze nie byc juz dobrze i cos zlego sie wydarzy i tak samo rodzice i tak samo znajome twarze i inni ktorzy zyja w tym kregu, zaczynasz myslec pozytywnie zmieniasz wibracje i nie moze byc inaczej,
@Truska1: masz racje, ze jeste nie do przeskoczenia, ale ludzie nie probuja nawet wstac z kolan, a co dopiero wykonac skok,
teraz nic sie nie oplaca, do dzisiaj znajomi z depresja smieja sie ze mnie, (na dzisiejszym etapie juz nawet na to nie reaguje, bo wiem kim jestem) ze wylaczylem sobie ciepla wode pod prysznicem bo chcialem zaoszczedzic, a nie po to zeby zrobic z siebie twardego (jezeli trzeba) i