@Jajecznica_z_dorszem ja mam 35 i też się tak czasem czuję. Chyba tak po prostu bywa. Myślę że w taki sposób jak Ty czy ja żyje mnóstwo ludzi - z jednej strony obiektywnie jest spoko, niczego nie brakuje, na raka nikt nie umiera a z drugiej czasem czegoś brakuje. Jednocześnie gdy nachodzą mnie takie stany to myślę sobie że gdyby wydarzyło się coś naprawdę złego - to bardzo tęskniłabym za tym życiem
@Jajecznica_z_dorszem: normalny stan, który zaczyna się objawiać po 25 roku życia. Kiedy dociera do Ciebie, że jednak zostałeś przeciętnym człowiekiem z normalnym do bólu życiem, superbohaterem nie zostaniesz, list z Hogwartu nie przyleci, leku na raka nie opracujesz. Normalnie rozterki egzystencjalne, ale niektórzy są na nie bardziej wrażliwi. Warto szukać sobie kolejnego celu w życiu i do niego dążyć, ale też starać się umilać sobie dni i nie czerpać sensu
Moje postanowienia na 2025 rok: - nie pomagać nikomu za darmo - nie doszkalać się po godzinach - nie klepać LeetCode - nie pracować nad żadnymi projektami Open Source - nie jeździć na żadne konferencje
@Zupa2255: Masz jakiś bootcamp na kardiologa? Całe dzieciństwo pasjonowałem się budową organizmu ludzkiego i teraz postanowiłem zająć się tym zawodowo. Mogę poświęcić na naukę nawet 8h dziennie, uda się w 3-4 miesiące? Kiedyś pracowałem przez rok w placówce medycznej, tak że doświadczenie jakieś mam
Dzisiaj chyba przeczytałem rekordową ilość wpisów o kryzysie w IT. Smutno się to wszystko czyta. Ewidentnie czuć napięcie i widać, że ludzie zaczynają żałować swoich decyzji - i nic w tym dziwnego. Nie tak to miało wyglądać. Jeśli ktoś poświęcił najlepsze lata swojego życia na edukację i do tej pory poświęca nadgodziny na ciągłe poszerzanie kompetencji to zdawałoby się że ma prawo mieć pewne oczekiwania.
@_____________________: I jak tutaj rodziny niby zakładać, jak lekko 60-70% ludzi nie stać na swoje mieszkanie, a ci którzy wydawałoby się są "uprzywilejowani" z pewnej branży zaraz mogą wylądować na bezrobociu, bez perspektywy ponownego zatrudnienia w branży XD U mnie w firmie kobiety, które wróciły z macierzyńskiego i skończył się okres ochronny zostały zredukowane w pierwszej kolejności. Ja mam ten "fart", że jestem sam, to mógłbym być bezrobotny nawet i
Tak se przeglądam główną i mirko W zasadzie wszystko oparte jest na nienawiści. Nienawiść do psów, do fajerwerków, do deweloperów, do Polski, Ukrainy, Rosji, lewakow, prawakow, konfederatów, p0lek, Polaków i mógłbym tak wymienić jeszcze długo
Ziom, wykop jest jak lupa, tylko uwypukla skrajności i negatywne emocje. To też taka pułapka percepcji, bo kłótnie i nienawiść zawsze przyciągnie uwagę, przez co wydaje się dominować. A ja wierzę, że większość ludzi chce w rzeczywistości po prostu pogadać, pośmiać się czy podzielić czymś pozytywnym, tylko takie treści często giną w tym wykopowym chaosie. Pamiętaj, że to Ty, ja i wielu innych mirków tworzymy ten portal. Czarną listę mam dłuższą niż
Łepkowska-Gołaś z PO: "Podatek katastralny to karanie ludzi przedsiębiorczych". Pani Poseł reaguje alergicznie na podatek katastralny od 3-go mieszkania, bo nie można karać ludzi "przedsiębiorczych". Tak właśnie politycy rozumieją przedsiębiorczość - kupowanie kurników na wynajem. Loty w kosmos, nowe technologie, AI - po co to komu, LAĆ BETON!
@Jankowalski715: Podatek 3 grosze od łana to karanie przedsiębiorczych szlachciców, lepiej dołożyć pańszczyzny chłopom którzy nie chcą być innowacyjni i wprowadzić piechotę wybraniecką ( ͡°͜ʖ͡°)
@Kefir91: Jak widzę "używany przez kobietę" to wiem, że będzie przerysowany, drzwi obite, usyfione w środku i skrzynia do wymiany. To samo po emerytach, zajeżdzone silniki bo 80 letni Stasiek zapomniał zmieniać biegi albo spuścić ręczny.
Kiedyś byłem na dniu próbnym w Januszeksie, typ co się mną zajmował ciągle wołał na mnie młody a przedstawiłem mu się już dwa razy, zaczęło mnie to irytować więc postanowiłem na niego mówić stary.
On się oburzył i mówi, że nie mam dla niego szacunku, ja mu powodzialem, że mam taki sam jak on do mnie, coś zaczął mi gadać, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć, to mu odpowiedziałem by się starał
Różowy pasek here. Mam 34 lata, od 12 lat z tym samym facetem. Nie chcę mieć dzieci. To znaczy chciałabym, nawet bardzo. Mieć rodzinę jak z obrazka i robić sobie sesje co roku na święta. I móc czytać dzieciom moje bajki z dzieciństwa. Pokazywać im piękno swiata.
Jak myślicie, skąd na Wykopie wzięła się ostatnimi czasy taka pogarda dla programistów?
Programuję od czternastego roku życia – a teraz jestem już „starą dupą”. Zawsze chciałem zajmować się komputerami – a gdy poznałem programowanie, od razu wiedziałem, co chcę w życiu robić. Ja, jak i wielu innych podobnych mi osób, miałem to szczęście, że ta ścieżka zawodowa okazała się całkiem atrakcyjna pod względem wynagrodzenia.
Osobiście jednak jestem przekonany, że nawet gdybym zarabiał
@anonimowy_programista: Generalnie większość treści na Wykopie to baity pisane dla plusów, najpierw zaczęło się od chwalenia zarobkami (#programista15k) i wymyślania coraz większych bajek na ten temat, potem ktoś zaczął narzekać na Scruma i inni to podchwycili, a jak zaczął się kryzys, to wszyscy przeszli w tryb "koniec eldorado". Teraz jesteśmy na etapie śmiania się z "pasjonatów", B2B i idealizowanie lekarzy.
źródło: cccccccccccc
Pobierz