Zdrowy organizm nie potrzebuje boostowania tego typu (czy podobnego) środkami
Oczywiście, że nie potrzebuje. Nie potrzebuje też słodyczy, pornosów i adrenaliny, ale niektórym te rzeczy po prostu sprawiają przyjemność. I nie ma w tym niczego złego, tak długo jak nie szkodzisz nikomu innemu.














Stawiam dolary przeciw orzechom, że to nie żadna "lokalna prawica", tylko irlandzkie sebixy, tzw. knackers, którzy poczuli okazję do zrobienia r---------u. Kto miał z nimi cokolwiek do czynienia w cyrku się nie śmieje.