Foxio via Wykop
Od jakiegoś czasu jest FOMO związane z oklejaniem auta (bo powłoka "nic nie daje") odbieram bardzo dużo telefonów gdzie ludzie chcą oklejać całe auto: "auto żony, jeździ po mieście max 5tys km rocznie" - to jest moim zdaniem (a prowadzę studio detailingowe i z tego żyję) zbędna inwestycja. Full body PPF to usługa premium i musisz kosztować premium.
W większości przypadków Full Front PPF+powłoki co najlepsza opcja. Ale znowu jest FOMO i
W większości przypadków Full Front PPF+powłoki co najlepsza opcja. Ale znowu jest FOMO i







Myjnia na mieście raczej odpada bo ciśnienie za duże i pewnie do środka by się dostawało, karczera prywatnego też nie mam. Myślałem nad jakimś APC rozcieńczonym z wodą i przetarcie syfu tylko no właśnie czym? Lepiej dobrą fibrą czy może być miękki pędzelek? Ewentualnie przed APC jakiś pre-wash ze zwykłej pianownicy ręcznej. Dobrze myśle czy