Laudacja Trumpa na cześć Polski

Jeżeli prezydent największego mocarstwa na świecie przez pół godziny z emfazą wychwala kraj, w którym składa wizytę i czyni to w niezwykle przemyślany, a zarazem emocjonalny sposób, można mieć powody do dumy, nawet jeżeli w jego przemówieniu nie padają prawie żadne konkrety.
z- 26
- #
- #
- #
- #
- #
- #





















To wszystko zostało obliczone na to,
@fen1x: to oznaka frustracji przez zalewającym Polskę pislamem - a nie kalectwo. Po prostu widzi, że dzieje się coś złego.
Dopóki USA na tym nie zyskuje - nie potrzebuje nikogo silnego na świecie, bo silne ma być USA. A nie widzę potrzeby, aby w tej chwili umacniać Polskę. Tu jest podatny grunt na zdobywanie jednostronnej przyjaźni bez niczego w zamian -