@EmDeCe: Pierwsza lekcja po wakacjach. Pani pyta się Jasia: - Jasiu jak spędziłeś wakacje? - Nie jestem Jaś tylko John. - No dobrze John jak spędziłeś wakacje? - Zjadłem śniadanie, leżałem na werandzie, zjadłem obiad, leżałem na werandzie, umyłem się, leżałem na werandzie, zjadłem kolację i poszedłem spać na werandzie. Tak wyglądał każdy jeden dzień. #pdk
@bomba4: ogłupiony naród, przed chwilą prowadziłem w tym temacie rozmowę z koleżanką mówię tak "przecież na tym streamie pojawiły się prostytutki, ćpuny, ochlaptusy, złodzieje i patologia - wśród reszty normalnych, a firmy które wpłaciły hajs nie zrobiły tego z dobroci serca tylko w celach promocji" odpowiedź: "ch..j z nimi, ważne że przelali na dzieci, a to jacy są mnie nie interesuje" - koniec rozmowy.
#pytanie Mam 36lat, ale od dziecka widząc pociągi liczę wagony. Ostatnio siedząc w samochodzie przed przejazdem, robiłem to co zawsze - liczyłem. Zaś moja żona coś mówiła, a ja po prostu nie słuchałem jej - nadawała od rana, a głowa mnie już bolała od jej pierdoIenia.
I nagle, przez nią pomyliłem się i powiedziałem pod nosem: "Kurrwa, ile to było", ona słysząc to zaczęła robić mi okrutną IMBĘ i tak, od kilku
Młody lvl 4,5 i gra ze mną w planszówke 303 - bitwa o Anglię. Gra niby od 12 roku życia, ale lotny (hehe) młody człowiek, pasjonat samolotów II WŚ umie w te klocki na tyle, że ja jako dorosły mam mnóstwo radości ze wspólnej zabawy. Aha i to jest pierwsza planszowa gra, kiedy syn rozpłakał się jak przegrał (w innych grach tylko jęknięcie albo wesołe "no
@Zuzka_z_Bornholmu ciekawe czy jest korelacja między zdolnością do nauki języków a talentem muzycznym. Strasznie im zazdroszczę, ja z moim angielskim czuję się jak debil
21 LAT OD PREMIERY PIERWSZEGO ODCINKA "ZAGUBIONYCH". SERIAL. KTÓRY ZMIENIŁ TELEWIZJĘ. NA ZAWSZE
No przecież to był kosmos. 2004 rok, ABC wypuszcza pierwszy odcinek i nagle telewizja przestaje być taka sama. „Lost” to był event, rozmowy w szkole, na uczelni, w pracy. Wszyscy mieli teorie. Smok? Obcy? Eksperyment rządowy? A może, hehe, czyściec? To była epopeja w odcinkach, cliffhanger gonił cliffhanger, a fora internetowe pękały od analiz. Bo jeszcze istniały.
@solejukowski: najlepsze akcje pamiętam do dziś. Wieczorem wszyscy już w miarę ochłoneli po katastrofie, a tu przez dżunglę przewala się COŚ łamiąc z ogromną siłą drzewa i... Koniec odcinka. Albo wątek porwania ciężarnej dziewczyny. Albo John Lock klęczący przed włazem, gdzie nagle zapala się w nim światło. Albo napis "kwarantanna" po wysadzeniu owego włazu...
Jak to wtedy działało na wyobraźnię 12-latka, kosmos (⌐͡■͜ʖ͡■
1. Kończysz pracę, odbierasz dziecko z przedszkola i jedziesz do domu. 2. W drodze do domu widzisz że jakiś debil w czerwonej Hondzie próbuje wyprzedzić ciężarówkę. 3. Hamujesz żeby wpuścić debila. 4. Debil w Hondzie orientuje się że przed ciężarówką jedzie jeszcze inny samochód i się nie wyrobi. 5. Życie Hondziarza jest najważniejsze wiec wykonuje on manewr PIT na jadącym przed ciężarówką samochodzie. 6. Manewr się udaje, Hondziarz bezpiecznie się chowa a 'zamulaczka' sprzed ciężarówki zostaje zepchnięta
źródło: image
PobierzPani pyta się Jasia:
- Jasiu jak spędziłeś wakacje?
- Nie jestem Jaś tylko John.
- No dobrze John jak spędziłeś wakacje?
- Zjadłem śniadanie, leżałem na werandzie, zjadłem obiad, leżałem na werandzie, umyłem się, leżałem na werandzie, zjadłem kolację i poszedłem spać na werandzie. Tak wyglądał każdy jeden dzień. #pdk