Gadałem dzisiaj z kolegą, z którym się nie widziałem od czasów pandemii. Chłop po 4 strzykawkach dzisiaj mi powiedział żebym zdjął czapeczkę foliową bo szczepionka mu życie uratowała. W mojej ocenie to on powinien zdjąć foliową czapeczkę xD Najbardziej mnie bawi to, że w tym okresie mojej koleżance fiknął dziadek i w szpitalu się pytali czy mogą dopisać COVID bo dostaną za to gratyfikacje.
@allegro-buyer: nie zgadza mi sie: 1/ miales żone 30 lat i nie mieliscie dzieci? Nagle rok po rozwodzie a Ty spotykales sie z 40 paniami. C'mon to co robiles 30 lat przy jeden babie! 2/na tinder jest jakis filtr "chce dzieci w przyszlosci" po co spotykales sie z takimi 3/ te badania to mnie rozwaliły, przeciez to murowany foch od 100% kobiet a Ty wygladasz srednio dodatkowo i mimo to
Wielka afera, bo różową za kolano złapałem w aucie. Jedziemy sobie spokojnie z różową tam gdzie ona chce, więc prowadzę i złapałem ją za udo, kolano dla rozluźnienia atmosfery. A ta krzyki wrzaski, co ja wyrabiam, wysiadaj. Kazała mi się przesiąść i że wracamy do WORDu i nie zdałem ¯_(ツ)_/¯
@dudi-dudi: a gdzie jest w przepisach że nie wolno? (⌐͡■͜ʖ͡■) Na kursie powtarzają, że kierowca ma przyjąć komfortową pozycję za kierownicą, a jak przyjmie to olaboga
Głośno ostatnio o rosnącym bezrobociu wśród młodych - naprawdę kogoś to dziwi? W Polsce nie brakuje pracy, brakuje tylko pracy pozwalającej na godne życie. Na prowincji jedyna dostępna praca to czterobrygadówka na produkcji w 40 stopniach za minimalną albo mniej. Za to w wielkich miastach jak Wrocław czy Warszawa można od ręki znaleźć pracę która nie pozwoli ci się utrzymać wynajmując mieszkanie w tym samym bloku w którym byś pracował. W powiatowych
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny W powiatowej dziurze, jeśli nie załapiesz się na urzędniczy etat, to sukcesem jest robota za 4k na rękę.
Jeśli wyjeżdżać do miasta wojewódzkiego, to do pracy za jakies 6k netto - w innym wypadku koszty najmu i podstawowego utrzymania zjedzą prawie całą pensję.
@JanuszGruz: na te śmieszna stronę poszukiwanych możesz trafić nawet jak mandatu nie zapłaciłeś, szczególnie jak jesteś takim elementem to wrzucają Cie praktycznie z automatu
Prawdziwy bęben maszyny losującej osób poszukiwanych nie jest dostępny dla publiczności. Wiem, bo o tym że ja jestem poszukiwany dowiedziałem sie…składając zawiadomienie ze mnie okradziono xD
Jak w każdą niedzielę czy święto o tej porze, przed otwarciem Żabek, odwiedzają mnie głównie mnisi z zakonu Menelitów. Dwóch panów wzięło sobie po 4paku Żubra. Ich pragnienie poczułem gdy podeszli do kasy, otworzyli usta i zaczęli mówić. Nie oceniam, a jako że lubię sprawiać ludziom radość to powiedziałem im że jak wezmą na 1 paragonie zamiast płacić osobno to drugi 4pak będzie za pół ceny. Ich radość najlepszym rozpoczęciem mojego dnia.
Jakby mi ktoś te 15 lat temu powiedział, że w moim zapomnianym przez boga i ludzi powiatowym w brudnym sklepie z owadem w logo będę stał w kolejcje z latynosami z okolicznego januszexu, tajkami z salonu masażu, bengalem kupującym zaopatrzenie do swojego kebsa i turystami z czech a obslugiwala nas bedzie ukrainka to bym go wziął za idiotę. I proszę, anno domini 2025 mój p--------w górny stał się wielokulturowym centrum biedy i
Siema Mirki. Od 2 lat mam konflikt z sąsiadem związany z hałaśliwym zachowywaniem się jego zwierzęcia. Sąsiad jest w posiadaniu psa stróżującego rasy mastif tybetański - jest to spore i przede wszystkim strasznie głośne bydle - i jego szczeknięcie jest tak głosnie ze słysze go w budynku (wolnostojacy dom jednorodzinny) pomimo zastosowania zatyczek do uszu. Problemy które występowały to:
- sąsiad zostawiał swoje psiecko same na podwórku i pod jego nieobecnosc pies dostawał kociokwiku
@sh7d: z tego co się zorientowałem to dobrze, gdybyś w takiej sytuacji miał wsparcie i wspólne stanowisko sąsiadów - zwiększa to szanse powodzenia w sądzie
Również z tego co się zorientowałem niestety kary dla patopsiarzy są śmiesznie niskie (pare stów w porywach do 1k) i praktycznie zero szans na to, że bydlak za płotem zniknie
Anyway, trzymam kciuki, jak Ci sie chce to zakładaj jakiś tag i wołaj, być może
@graczboo: @wilk633 fejur, przejrzałem wszystkie programy z KPO, żaden nie ma pinezki na Mokotowskiej 1 w Warszawie. Poza tym na Mokotowskiej 1 jest kantor Cashify, ale w KRS spółka nazywa się Interior Capital sp. z o.o., info na stopce strony https://www.cashify.eu/
Wiedzieliście że Lis w swojej willi za 20 milionów miał zamontowane szambo, zamiast jak człowiek podłączyć się do kanalizacji? XD I jakby tego było mało, tego szamba nie wybierał, przez co mieszkańcy Konstancina napisali w tej sprawie do burmistrza. #c-------------o #c---------------a
@Tomek3322: XD Nie żadne "jakby tego było mało", tylko to była istota problemu, bo sam fakt posiadania szamba nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale jest czymś normalnym.
źródło: image
Pobierz