#neet #pracbaza #bezrobocie Jak pracowalem bylo mi przykro i mialem depresje, ze pracuje za ochlapy i nic nie jestem wart. A jak nie pracuje to jest mi przykro i mam depresje, ze nie pracuje i nic nie jestem wart. Jak syzyf.
Za wschodnią granicą n----------ą się ukry z onucami, Iran n--------a się z izraelem. Ten świat był, jest i będzie z-----y. Czasem mi się odechciewa żyć jak patrzę na ten cały p--------k, na który i tak nie mam wpływu jako szary obywatel.
Na górze jakiś koleś się świetnie bawi jak plastikowymi żołnierzykami, a frajerzy giną w okopach obsrani i oszczani. Wspaniała sprawa, wspaniały świat.
@Levandyr: Jak, nie ma xD? Przecież, jak Ukraina padnie to jesteśmy w następni w kolejce, napływ nowych obywateli wpłynął na naszą gospodarkę, wojna informacyjna rosji chce, żebyśmy znienawidzili Ukraińców co wpływa na Polaków z którymi żyjemy.
Jestem na #neet od Marca tego roku, po tym jak nie przedłużyli mi umowy o pracę. W między czasie zaliczyłem oddział dzienny nerwicowy w Tworkach. Nie specjalnie mi pomógł, czuje się jeszcze bardziej z-----y niżeli jak tam przyszedłem, czekam na turnus numero duo tam. Mam kolejną diagnozę #depresja . Czekam na stopień niepełnosprawności, złożyłem odwołanie jak byłem na chorobowym 91 dni. Mam nadzieję, że to będzie umiarkowany, bo
@rekin93: grupa umiarkowana na jaką jednostkę chorobową Mirku? Ja jestem pół roku na L4 z powodów psych. I nie składam bo wiem że są nikłe szanse otrzymania stopnia
Jakiś czas temu chciałam sobie ponarzekać na długie terminy oczekiwania do grudnia (o tu) I zgłosił się Pan @skomplikowany_system_luster i powiedział, a cho - zrobimy sobie nawzajem.
Umawiamy się na konkretną kwotę. Tak o, by sobie przyjemność zrobić a ten oprawca
@somskia: Kiedys ludzie na weselu sie öoznawali i zawiazywalo sie kolejny zwiazek, malzenstwo i slub. A teraz bez towarzystwa nie podchodz, zamiast singiel i singielka skorzystac z okazji do poznania sie to niektorzy nawet wynajmują kogos zeby nie isc samemu. Chore czasy.
Świąteczna przypominajka, że żyjemy w kraju w którym wyśmiewa się chęć prawidłowego liczenia głosów, a gościa który ma jedną dupę od 1997 roku nazywa się tęczowym xd
Znalazłem pracę weekendową, zależy mi na tym, żeby się w niej utrzymać. Praca polega na sprzedaży słodyczy na imprezach i festynach w małych miejscowościach. Pewnie będzie dużo kontaktu z ludźmi, więc będzie ciężko, ale może dam radę... Ktoś pracował przy czymś takim i ma jakieś rady?
jakoś nw boję się iść do lekarza. ostatnie dwa razy kiedy byłam to pielęgniarki mnie lekceważyły i robiły wszystko by mnie nie przyjąć (raz byłam na nocnej z bólem nadbrzusza, a drugim razem chciałam się zapisać do nowego miejsca jako studentka i dostać zwolnienie, a ona mi powiedziała że mnie nie zapisze, że studenci zapisują się gdzies indziej (gdzieś gdzie mam dużo dalej), żebym zadzwoniła do starej przychodni itd ogółem mnóstwo wymówek.
Znajdź sobie przychodnię i zarejestruj sie tam online. Na wizyty może też sie da zapisać przez internet. A z uchem to na pomoc świąteczną jesli macie to nawet dziś. Nikt Ci łaski nie robi, domagaj się tego co Ci przysługuje.
@Ravau23 ja tam jestem przeciwny każdej formie blokowania ulic więc dla mnie bez różnicy. Szczególnie, że pod kościołami często mają spory placyk by chodzić w koło kościoła.
źródło: 1000001673
Pobierzźródło: Paulie_29
Pobierz